Mnie się bardzo chce działać ogrodniczo , bo w sumie zagospodarowanie ogrodu skończyło się na modernizacji przedpłocia wczesną wiosną. Jako że działka do wielkich nie należy, większość nasadzeń jest w zasięgu wzroku. I pewne elementy po prostu drażniły moje oko. Gdybym czekała do wiosny, to zniszczyłabym cebulowe, a bez nich byłoby tam trochę smutno. A tak będę mogła teraz wkomponować tam cebulowe i od wiosny spoglądać, czy wreszcie wszystko gra.
Dzięki Kinia
Tą hortensję kupiłam rok temu, dopiero w tym roku pokazała swoje kolorki.
Dokupiłam w tym roku kilka sztuk Vanilek, ale one jeszcze nie różowe.
Tu różnice zakupowe
Proszę o pomoc w ratowaniu buka. Wsadziłam go do ziemi około 2 tygodnie temu. Ogólnie ma ładne, zielone przyrosty ale na brzegach starych liści ma dziury, suche place, jakby oparzenia. Co to może być? Nie widziałam żadnych robali na liściach. Pomóżcie
Zmiany radykalne, bo tam w miejscu szpaleru hortkowego była droga, teraz też mi się bardziej podoba
Jeszcze te pojedyncze tuje przed hortkami (8szt) wylecą i dopiero wtedy zrobię linię oddzielającą trawnik od kory.
Surfinie limonkowe mam w tym roku zawsze miałam białe, limonkowe ładniejsze ale białe były większe.
Twoje nie przetrwały, bo one lubią dużo wody.
Moje skrzynki są z nawadnianiem.
Kasiu, on mi się trafił jak ślepej kurze ziarno. W ogóle nie pamiętam, skąd go mam. W zeszłym roku już dziewczyny o niego pytały. Padło podejrzenie, że to Carl lub Carmen. Jest cudownie kopaktowy. I z różami współgra i z trawami.
Izuniu a ja z przerażeniem zerkam na wagę, niby nie jem więcej a waga idzie w górę
Muszę się zebrać w sobie i wrócić do sportu, to było najlepsze lekarstwo.
Ja kaliny uwielbiam , są pięknymi krzewami.
Myślę,że bęą kolejne
No działka, może powoli ogród. Wolałabym mieszkać na miejscu, ale dobre i to.
Czekam jeszcze na ostatni papier z urzędu i może w tym tygodniu uda się zacząć stawiać domek
Bardzo nam brakuje takiego miejsca, ciągle wszystko muszę dowozić, bo nie ma gdzie schować.
Z ogrodu wyleciał ostatni srebrny świerk, podzielił los jałowców
Na jego miejsce pojawił się klon palmowy. Gatunek. Przyjechał z Rogowa (dziękuję Ewciu)
Na dole dosadziłam azalie japońskie. Teraz ścieżka azaliowa jest spójniejsza