Zasiana trawa nigdy nie dorówna tej z rolki, wiem to bo zakładam trawniki od 20 lat. Obecnie kładę tylko z rolki.
Na zasianej nasiona wydziobią ptaki, nasiona spłyną wraz z ulewą jeśli będzie, zawsze w takiej trawie wzejdą chwasty, których nasiona były w glebie, potem robota jak nic. Poza tym nigdy nie masz pewności co wysiewasz, może jakieś trawy pastewne. Poza tym, żeby doczekać się takiego efektu trzeba długo czekać i bardzo długo pracować nad tym efektem, zanim trawa siana dorówna takiej z rolki upłynie co najmniej pół roku, a i tak nie będziesz zadowolona.
Wystarczy poczytać wątek trawnik z siewu i zobaczyć jakie kłopoty mają wysiewający te trawniki. Kłopotów aż nadto. Za rzadko posiane, za gęsto posiane, trawnik spłynął, trawnik gnije, czy można opryskiwać? czy można nawozić? czy można wertykulować? same kłopoty.
Chwasty wyrywaj ręcznie, być może trawnik był posiany za gęsto, część traw zamiera. Ja bym wygrabiła delikatnie ten filc, potem posypała przesianym kompostem lub ziemią ogrodową z worka i przegrabiła delikatnie plastikowym wachlarzem.
Czy aby nie za krótko ją kosisz? Rzednie z tego powodu, podnieś przy następnym koszeniu nóż kosiarki o 1 stopień.
Te łąty w pobliżu chodnika są niepokojące, jakby ktoś jakąś chemię wylał, albo coś podobnego, albo beton jest pod spodem?
Jeszcze możesz zwrócić uwagę, że jak piszesz tekst to po każdym zdaniu rób odstęp, (ENTER) bo zdjęcia się rozjeżdżają, tekst enter, zdjęcie, enter, tekst, enter.
Miro dziękuję za wybawienie z kłopotu. Wtedy, 40 lat temu postanowiłam, że zostanę ogrodnikiem, realizacja planów zawodowych odbyła się dużo później a realizacje ogrodowe dopiero w latach 1994.
Kochani, jeszcze raz wyjaśniam, 40 lat pasji ogrodniczej, a nie pracy ogrodniczej. W 1974 roku posadziłam pierwszego kaktusa i od tej pory się zaczęło., Ogrody robię od 20 lat, więc byłam już całkiem dorosła , widać nie czytacie co napisałam na początku, ani pracy, ani urodziny, tylko pasji ogrodniczej.
Danusiu i cóż można napisać, jak w zasadzie wszystko zostało powiedziane, a właściwie napisane....Gratuluję rocznicy, tak ważnej dla Ciebie i chyba dla wszystkich, którzy Cię otaczają...wielu sukcesów w pracy zawodowej życzę Tobie i Twojej Drużynie, ale też wiele uśmiechu i zadowolenia z codzienności
Faktycznie niesamowicie wyglądasz, wszyscy tak chwalą, ale słusznie....bardzo słusznie...
Do tego stylu nie pasują brzozy tak patrzę, pod murem ich nie sadź, nie pasują też posadzone rządkiem pod sznurek, pasują do nieregularnego ustawienia. Tak myślę.
Ale przymierz je i pokaż zdjęcie.
Danusiu gratulacje, pięknie wyglądacie z Mają. A w tle zakrada się ogrodniczka ....jakby podsłuchiwała .... ach jakie bajkowe zdjęcie!
ps. Danuś czy w wolnej chwili możesz nam fotki tych książek zrobić, okładek oczywiście, bo ja widze dwie i nie wiem w której jest Twój ogród, a za dużo postów do nadrobienia żeby doczytać.