Może ktooś rozpozna tą hortensję? Podpisana jest tylko jako hortensja bukietowa i tyle. Dostałam ją w prezencie miesiąc temu i wiem tylko, że była kupiona w Mrówce.
Może ktooś rozpozna tą hortensję? Podpisana jest tylko jako hortensja bukietowa i tyle. Dostałam ją w prezencie miesiąc temu i wiem tylko, że była kupiona w Mrówce.
Ta róża nazywa się Karen Blixen. Ja mogę tylko pisać o samych superlatywach. Piękna biel, sama się oczyszcza gubi płatki. Mam ją 3 sezon i co sezon to piękniejsza. Poczytaj w internecie jest dużo materiału na jej temat.
To są zdjęcia z soboty ub. tygodnia przed ulewą. To jest jej drugie kwitnienie.
Osłona tarasu z clematisami Montana Freda.Jeden niestety uschnął, nie wiem co się stało Pozostałę mają się dobrze. Dziś dotarły róże okrywowe i pnąca Aloha. Z sadzeniem czekam na koński obornik, mam nadzieję że najpóźniej w sobotę będą w ziemi.
Chyba na każdym ze zdjęć widać że i dom i działka wymagają jeszcze sporo pracy ale...postaram się jutro dodać zdjęcia dla porównania z wczesnej wiosny. Chyba sama powinnam sobie przypomnieć jak było
A to dzisiejsza przymiarka. Ławka wisiała kiedyś na placu zabaw ale była zbyt niebezpieczna dla dzieci i zdjęliśmy po pierwszej sytuacji kiedy córka prawie dostała nią w zęby. Mąż przerobił na stojącą i mimo że za nią nie przepadam to w tym wydaniu ma szansę z nami zostać. Wiem że krzywo stoi, przesadzę rodka to "wyprostuję" rabatę
I szersza perspektywa na rabatę ( to przy schodach wejściowych)
To co rośnie w prawym roku to wsadzony na szybko prezent od sąsiada. Nie wiem co z tym dalej zrobić Chciałabym żeby ta rabata była w dużej części zimozielona ale przy cegle widzę też rozchodniki i może trawy?
No właśnie, tak bardzo utożsamiamy się z tymi boćkami choć one w połowie sa nasze,Ale takie akurat na wiosnę, gdzie wszystko się budzi i jest widoczne, i one takie duże, majestatyczne , może po to aby nie przegapić tej wiosny tego szczególnego czasu .
To miałaś cuudne widoki te sejmiki bocianie.
U mnie nie opodal tez takowe są sejmiki.
I też szkoda, wielka szkoda, jak one odlatują, jak ich już nie widzę jak jadę na działkę i nie słyszę
Hortensja Bobo z jednej strony - od tarasu
I z drugiej
Nommm, i za taki teatr exclusive nic nie musze płacić, nie muszę jak coś mi się podoba jakaś szyuka, rezerwować bilety na kilka miesięcy wcześniej,aby ja obejrzeć. mam to wszystko Gratis z takim bonusem moje działki i tego magicznego miejsca.
J
Dlatego kocham to moje miejsce
Krakusa już nie posadzę, najbardziej narażony na pekanie, może dlatego ze był pod osłoną. Rósł na jednym zagonie z malinowym, czyli miał takie same warunki.
Oto przekrój, dużo pestek.
Z tym że środek bardzo czerwony, bardziej jak skórka. ale piętka mocno zielona i twarda.
Saint Pierre wielkie owoce twarde, mięsiste i mało komorowy mało pestek, smak inny od krakusa.
To widzisz, już mamy sporo wspólnego,,,jak np, działki i odległości
Ale taka stara piwniczka, to baza.. to da się z niej zrobić wszystko.Tylko trzeba dobrych ludzi i fachowców jak mój mąż to mówi.mój sąsiad po baci też taką piwniczkę reaktywowałi. Suuper sprawa.Naprawdę !!
A my od początku będziemy sami ją robili.To tak, to kupę kasy kosztuje taki teraz rarytas
Charlotte
Madziu norrmalnie..powaliłaś mnię na cycki ..seeriooo ??? Czytałaś 100 stron ??? To szacun wieelki mogłam Ci to pokrótce streścić zapraszam serdecznie rozgość się kawusię Ci może zrobię albo herbatkę...czeeekaj ,zaraz co wysznupię ..ooo..może extra czekoladkę dla ogrodniczek
Do zdjęć nie zdążyłam nawet zajrzeć dziś ale przedstawię chociaż jednego mieszkańca (przyszłego) ogrodu, przy okazji sprawdzę czy ogarniam wstawianie zdjęć
kiushu to taka koronkowa, inna piękna hortka.
Od niej zaczęła się moja miłość do hortek bukietowych
A wiesz, ja jestem jak sroka, dużo roślin mi się podoba i dużo chcę ich mieć.