Mój M nie może usiedzieć spokojnie na tyłku...wczoraj mi Ania napisała jakie cisy, wczoraj znalazłam dostawcę ziemi...to na wiosnę miało być.
Siedziałam sobie rano spokojnie na forum i nagle słyszę hałas jakiś...eMuś wywala tłuczeń na taczkę...zaczął sobie...
Było tak
potem tak
a teraz mam dziursko
Teraz muszę załatwić młot, trzeba zbić trochę betonu w ziemi przy bramie i wokół drugiej studzienki, potem załatwić ziemię, poszerzyć rabatę, sadzenie, nitka nawadniania znowu...