Problem widzę inny, wydaje mi się że iglaki były także za głęboko posadzone. Takie mam podejrzenie.
Nie rozumiem twojego pytania za bardzo. Trzeba podsypać ziemi, żeby nie zasypywać potem iglaków 10 cm kamieni.
Cały kamień trzeba usunąć, podsypać do odpwoidniego poziomu, posadzić , wysypać kamień 3 cm.
Rabata jest jakby oderwana od rzeczywistości, nie pasuje do kształtu rabat bocznych, albo rabaty nie pasują raczej do niej. Ona sama ma niezły kształt.
Jednak pozostałe rabaty pod płotem są zbyt wąskie, nieproporcjonalne do wielkości ogrodu. Trzeba wziąć się za zmianę rabat najpierw a nie projektować rabatę wyspową. W ogrodzie brakuje większych drzew.
Ja nie umiem pomóc, bo błąd w obsadzeniu leży wcześniej.
Narysuj rzut z góry tej rabaty. Ze zdjęcia słabo widać.
Miśki rosną, opielone, znowu dostały kompostu, podlane dziś porządnie
Pozazdrościłam Malkul "blaszaka" i postanowiłam zrobić tuning mojego
Do Gosi nigdy nie dorówna, ale zawsze może wyglądać lepiej niż do tej pory. Pomalowałam już jedną ścianę na kolor szary jak dom, drewutnia będzie pomalowana na kolor drewna jaki mam wokół domu wszędzie, czyli dąb, jak wiata, okna itd... Dach oczywiście będzie czarny Chyba będzie lepiej i jak się drewno kominkowe ustawi, to już jedną ścianę ukryję. W przyszłości może jeszcze zrobimy mu drzwi w drewnie i będzie git
Lubię te dynie tak na tarasie, czy na schodach jako dekoracje i ja lubię .I to bardzo.
Też mam kilka dyń, i jak potem zbiorę, to trochę jako dekorację posłużą
A z tą zabawą w chowanego kota z myszką, to i ja znam u mojej Fioiny. Można się i pośmiać, i owszem.Ale jak drzwi zamknięte do domciu.Wówczas, to tylko fajna obserwacja sprytu i zabawy kota.
Na przyszły sezon jak nie zapomnę, to wcześniej będzie czas na przemyślenia i dobranie bukietu i ziół z większym dopasowaniem
Te niebieskie spiczaste kulki to mikołajek.Istna stołówka dla owadów.A co może nasionka do tych liliowców ci dodać.Ale w pierwszym roku raczej nie zakwita .
Wycieczka minęła, ale obrazy, wspomnienia, dyskusje pozostały w głowie.... I dają pierwsze efekty... W obroty poszła trójkątna. Wyznaczone ścieżki, posadzone piwonie od Mariusza, zrobione przymiarki pod inne nasadzenia...
Piwonie drzewiaste sadzone w dwóch rzędach mających tworzyć szpaler, Mam nadzieję, że tak może być. W realu mi pasuje.
Z przodu piwonii pójdą niziutnie rozplenice i chyba zawilce wiosenne. I masa krokusów. I ...?
PS. Na fotce wyżej- drzewko to miłorząb, rozstawione 3 donice 'robią' za cisowe kule. Może utopie je w niskich trawkach... Ten suchy badyl 'udaje' irgę Zabella, ktora da tu czerwień jesienia.
Renatko jakbym głośno powiedziała co ja im pod nózki dałam to by mnie za heretyka wzieli. Ale działa, rosną jak na drożdżach. I kwitną.
Oj anulko, wycieczka cudowna.
Dziekuję Kasiu. Piękne ogrody to i zdjęcia ładne. Choć nie całe piękno fotka jest w stanie oddać.
Gosiu u nas to w porównaniu z unnymi rejonami pikuś byś. Poza brzózkami strat nie ma. No trochę strachu było, bo zarwało linie wysokiego napięcia biegnącą przez moją działkę i zapaliły nam sie drzewa. Ale wszystko dobrze.
Mam inwazję obcych....
Pora spać, o 4 znowu pobudka....Doba jakaś krótka...
To jest suchy strumyk. Jest suchy, jak deszcz pada to jest mokry taki miałam zamysł i taki zrobiłam.
Mój Em mi podpowiadał, żeby zrobic pompkę z wężem , ale czy ja wiem...