chcę szmaragdy przyciąć od góry troszeczkę, bo po wiosennym cięciu poszły sporo w górę, a ja bym chciała by się zagęściły i nie wiem czy nie za późno...
Fiolet i pomarańcz - popieram, tylko bardzo ciemny fiolet. Sama miałam chrapkę na pomarańcz kiedyś, ale w moim ogrodzie trudno mi zmienić coś już teraz. Przyzwyczaiłam się, choć obecnie mam jeżówki burgundowe Mało to mało, ale mam
Jeśli się uda, będziecie ogród oglądać w środę od rana czyli od 8 do 11 w "Dzień dobry TVN" - na żywo (wóz transmisyjny na ulicy, tłum ludzi). Zapraszam już dzisiaj, ale potwierdzę w poniedziałek, jak się redakcja skontaktuje. Na razie pytali czy się zgodzę Zgodziłam, a co dalej? Zobaczymy.
Nikt nie jest w stanie na to odpowiedzieć, ja nie zimowałam nigdy miłorzębu, jedynie zimowałam śliwę wiśniową, świerki, trzmielinę oskrzydloną, brzozy, choiny kanadyjskie, tuje różne zachodnie i wschodnie, kosodrzewiny, cisy i bukszpany. Nie przeżyły cisy i bukszpany w donicach, reszta przezimowała.
Cudem przezimowano także klony palmowe i wiśnie japońskie. Ogród na dachu, wielkie donice z desek bangkirai, ocieplone styrodurem.
dojrzały kompost
opadłe liście
skoszona trawa
wodorosty (jeśli mamy do nich dostęp)
obornik i odchody zwierzęce (od kur i gołębi)
nawozy zielone
muł ze stawu
ziemia z worków kupiona w sklepie
Pokaż zdjęcia tych bukszpanów w wątku o bukszpanach Raczej bym optowała zeby rękę i nożyce poskromić i odłożyć na bok Ale czasem trzeba. Generalnie za późno na to jest. Fotki,fotki..