Posadziłam żywopłot z 16 cisów pospolitych. O źródle tych cisów głośno było na forum wiosną.
Dwa są zupełnie suche, więc zamierzam je we wrześniu podmienić. Trzeci wygląda jak na obrazku poniżej. Niby suchy, ale kilka zielonych gałązek wskazuje na to, że życie tam jeszcze jest.
Trochę różyczkowo co aktualnie kwitnie.
Schone Maid po długiej przerwie zaczyna ale kwiaty choć ciekawe ma bardzo nie trwałe.
Gartentraume
Voyage po krótkiej przerwie i Burgundy Ice która nie ma przerwy i pięknie pachnie
Nowy mieszkaniec naszego ogrodu, chłopcy omal na ulicy nie rozjechali rowerem
. Pamiętajcie krzywdy nie robić bo w Polsce są pod ścisłą ochroną, to już drugie chronione zwierzę u nas, a jeśli sowa zostanie to trzecie
I jeden ze stożków cisowych wraz z bukszpanem, które to eM przypalił tłumikiem usiłując zaparkować dwa ciągniki siodłowe i owszem udało mu się ale co moje oczy rano zobaczyły to nie chcielibyście usłyszeć co eM usłyszał
Tu już po częściowej kosmetyce bukszpanu ale cis nie wiem co dalej bo tam gdzie ma przypalone igiełki to łodyga jest zielona i ciekawe jak się osypie z tych przypalonych igieł to czy wypuści nowe przyrosty.
Może ktoś miał podobne doświadczenia i mnie pocieszy że z cisem będzie ok.
Żółte trawki będą powtórzone a lawenda wyleci Magda każda uwaga jest cenna więc jeśli coś Ci leży to krzycz ! Koniecznie !!
Tylko gdzie tą kulę dać, między lawendy ??
Dziwoląg ale jeśli podsadzę ją trawkami to może się wpasuje
No dlatego wcisnęłam te dwie lawendy by było jakieś powtórzenie ale widzę że to nie to. I tu jestem w kropce jak scalić to w jedno ?
Z lawend nie bardzo chcę zrezygnować bo tyle ich mam ... i bardzo je lubię bo ta odmiana nawet zimą jezt dekoracyjna. A na nowe rośliny nie bardzo mogę sobie pozwolić...
Trawki będą, taki jest plan ale muszę z tym do wiosny poczekać kiedy będę mogła je podzielić.
Tak Gosiu, wysypie całość jasnym kamykiem ale to dopiero w przyszłym roku.
Masz rację, będę się trzymać tego planu. Lawendy wypadną i wiosną dojdą Evg.
Lawendy w dalszej części na pewno będą ale masz pomysł jak połączyć te dwie części ??
I jeśli nie miskanty ( bo po Twojej uwadze zaczęłam wątpić czy one tam rzeczywiście być muszą ... ) czy mogę tam posadzić te duże rozchodniki ?? Z jedną, dwie szt i np stipę ? Czy lepiej zostawić bez niczego ?
Plan z wystawieniem bramek jest ale nie wiem czy psom za bardzo to się nie spodoba
Wiesz, szczerze to nadal nie czuję bluesa z tym przedogródkiem, nie widzę go. Chciałabym stonowane kolory ale wczoraj pomyślałam czy lawendy nie poprzeplatać delikatnie tym rozchodnikiem i stipą ?
Spodobał mi się pomysł makadamii bu połączyć lawendą z bergenią. Jednak zrezygnowałam bo bergenie mają odmienne wymagania, lubią wodę, wtedy są ładne.
A może Ty masz jakiś pomysł ?