Dziękuję chwastów tam pełno, ale nie da się wejść, limki ogromne - sztuk 8, mam tam jeszcze róże Chopin- sztuk 5, 2 miłorzęby drzewa i irysy, irysy jesienią zabiorę. No i nie wiem skąd pełno siewek jeżówki, dam koleżance, obiecałam.
Tak wygląda na szybko plan narysowany ( nie wiem czy dość czytelny jest? ). Jest to najwyższy podest i część najwyższej skarpy. Kartkowa ma zyskać kamienny placyk zakończony od strony skarpy murkiem, który będzie łagodził skarpę. Za murkiem planuję rabatę z hortkami ( chyba Limki) do nich jeżówki i hakone zwykłą zielona ( czegoś zimozielonego, wiosennego by tam się przydało może azalie?). Dalej ma być drugi placyk pod grill taki wcięty w skarpę z trzech stron ma mieć murek. Połączone będą dwoma kostkami kamiennymi "zatopionymi" w trawniku. Nad placykiem będzie pergola/ altanka z materiałowym dachem. Dalsza część skarpy będzie wykończona tawułą ' Golden Princes' całość porośnięta jałowcem 'nana' i w niego pójdą iglaki na pniu lub kolumnowe i jakieś trawy ( może 'red baron'). Później te sekwencje będą się powtarzać. Skarpa ma około 40 m, więc w planie są dwa murki z kwiatami i dwa place zimozielone.
Czy taki plan ma ręce i nogi? Roślin jeszcze żadnych nie kupowałam więc wszysko można jeszcze pozmieniać Zastanawiam się czy na skarpie by runianka nie dała rady? Jest tam słońce od rana do 13 później płot zasłania.
Busz chwastowy
Zazdraszczać nie ma czego, ten sezon jakiś byle jaki.
Mam nadzieję, że po wyprawie, lepiej się masz
cisy niechlujne, dopóki nie zetnę, ale choc zdrowe
Okropny obecnie, nic mi się poza trawami nie podoba.
Zawilec na początku jest niski, tak miałam rok temu, a w tym jest ogromny, dużo miejsca potrzebują, wysokość na około 120cm.Cmok
Wierzysz w upały?
Pogoda deszczowa, nic nie robię, liczę na weekend, że się poprawi, ale przez to wszystko jakaś niechęć do roboty mnie dopadła.
a to moja żółta jeżówka
i jej liście, bo nie wiem skąd ona i myślałam, że rudbekia
mam też taką, będę ją przenosić, bo z niższych
i takie, faza wyjściowa i w pełni rozwinięcia
Domi dziękuję Ci bardzo, kochana jesteś, ale byłam dzisiaj w jednym ogrodniczym i udało mi się dostać cena fajna 17 zł / szt tylko zastanawia mnie jedno nie mają żadnych pąków kwiatowych, czy one w ogóle w tym roku zakwitną? Tak samo kupiona wcześniej Polar Bear.