To zdjęcie skradło mi serce, należę do niepoprawnych marzycielek. Zwiewne woale przy altance baaardzo mi się podobają, Chyba zmienię moje czarne moskitiery na białe woale. Cudowna inspiracja.
Wczoraj pociachałam berberysy. Ułatwiłam sobie tę czynność, użyłam elektrycznych nożyc do żywopłotu, nawet niezle szło, ale potem zbieranie tych kłujących gałązek.
Użyłam grabi do liści do wygrabiania urobku z cięcia. Z kilku gałazek zrobiłam sadzonki, ciekawe czy się ukorzenią
Zdjęcia porównawcze:
przed: