Trawka powoli się zieleni ale do perfekcji jej daleko, tymczasem na rabatach chwasty szaleją i jestem załamana. Kawałek przed domem poplewiłam to nie dość, że mi noga z biodra wyskoczyła to jeszcze te chwasty rosną gęsto jak murawa!(zdjęcie jutro)
Tymczasem front tak:
i taras coraz ładniejszy
Kurcze bylinowej nie pokazuje bo w niedzielę wyglądała strasznie w porównaniu do teraz i kilku wiader chwastów i ścinków mniej .
To kilka wyrywkowych zdjęć
Moja ulubiona hosta Praying Hands
Świecznice z pysznogłówką i jeżówkami
Orange skiper ciekawe jak będzie rosła bo rokuje dobrze.
Zrobiłam dla Ciebie zdjęcia pierisów, bo ktoś u Ciebie rzucił pomysł na posadzenie. Są zimozielone, zima pięknie się przebarwiają. Kupowałam najzwyklejsze. Czasem wiosenne przymrozki powodują brak kwitnienia, ale mi to nie przeszkadza. Bardzo je lubię. Rosną bezproblemowo. Rosną na lewo od kulki na pniu.
Mówię sobie, że trzeba opryskać... i już czasu brakuje na więcej
Dla juk nie che mi się mieszać środka.. co prawda mam ich sporo , ale jutro popatrzę co mi jeszcze szlag trafia i może prysnę .. ale i tak pilniejszy oprysk na tarcznika..
ta niebieska hortka też z małego patyka. Ma 3 lata.
Boquet Rose rok temu była różowa. Lubię tę zmienność w hortensjach
ta też wyhodowana z patyczka. Tyle, że nie kradzionego .
Cześć wszystkim. Moje pierwsze pytanie. Przeprowadziłem właśnie wertykulację i aerację sprężynkami na trawniku. Usunąłem przy tym mnóstwo mchu. Chcę zrobić dosiewkę trawy, planuję także posypać jakimś preparatem przeciwko mchom ponieważ w ogrodzie jest dużo zacienionych miejsc.
Czy robiąc dosiewanie trawy + jednocześnie sypanie czymś na mech nie zaszkodzę świeżo posianym nasionom?
Polecicie jakiś preparat na mech? Po ogrodzie biegają 3 koty i pies.
musiałam ździebko rabatę powiększyć, żeby tego jegomościa zmieścić. Na czas kopania oczka pomieszkiwał w donicy. Wrócił na swoje. Wiem, wiem - będzie duży. Ale od czego sekator?
te Vanilki są wyhodowane z patyka i mają zaledwie rok