Zagęszczarka

hmm
ubijanie kołkiem, albo stopą udeptywanie, pięścią

Można też łyżką, jak mała doniczka.
Zalewanie wodą.
skoro nawet nie wiesz jak jest przerośnięta bryła korzeniowa, a pewnie jest i nie ma miejsca na ziemię, to co chcesz zagęszczać?
Zacznij od wyjęcia tui skoro jesteś taki dociekliwy, od tego trzeba zacząć a nie chodzić po ogrodnikach i szukać opinii.

Ja już się nie wypowiadam w tym temacie.
Błędy w pielęgnacji, nie choroba, skoro zasuszyłeś swoje tuje, przesadź je w większą donicę, nad dziurą w dnie zrób drenaż (skorupy, kamyki, keramzyt) następnie dosyp ziemi po bokach, ubij kołkiem, podlej i tyle - i nie ma co dociekać chorób, tutaj zdrowe myślenie i woda jest potrzebna, oraz natychmiastowe działanie.
Wszystko widać gołym okiem. Czasem dociekliwość gubi człowieka, kiedy powinien działać.