Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Anna i Ogród 13:29, 16 lip 2017


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
Tu posadziłam resztę seslerii jesiennej

Anna i Ogród 13:28, 16 lip 2017


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry


rutewka wkrótce zakwitnie

Anna i Ogród 13:26, 16 lip 2017


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
Robin Hood


Jeżówka królowa w koronie


a tu posadziłam seslerię jesienną i szałwie
Wiśnia osobliwa odm. kulista - Prunus cerasus "Umbraculifera" 13:25, 16 lip 2017

Dołączył: 16 lip 2017
Posty: 2
Do góry
Witam,
szukając odpowiedzi na mój problem trafiłam na ten wątek o wiśni umbraculifera. Może znajdę je tutaj...
Moja wiśnia ma 2 lata. Rośnie fajnie i nie miałam z nią dotąd żadnych problemów. Zauważyłam dzisiaj na wysokości ok 30 cm od podstawy dość duży ubytek (był zasłonięty przez gałązki jałowca, więc tak późno go odkryłam).
Wgłębienie ma głębokość ok 1 cm, pękniecie w pniu na długości ok 5 cm . wnętrze jest suche. Na pniu w żadnym miejscu nie ma uszkodzeń, nacieków.
Czy ten ubytek mogę czymś wypełnić, żeby nie zbierała się tam woda i nie rozwinęła się jakaś choroba ? Czy pozostawić tak jak jest ? Boję się, żeby ten ubytek się nie powiększał.
Z góry dziękuję za pomoc.

Anna i Ogród 13:24, 16 lip 2017


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
Fotki z wczorajszego wieczoru.

Soul po wybudzeniu wygląda na razie tak


Moja kochana Goethe




i zapączkowana Pastella.
Ukojenie 13:19, 16 lip 2017


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Łukowa:


I chopin wsrod kwiatow na niej:


I chopin:
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 13:16, 16 lip 2017


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
I rzeczona werbena wokół ogniska....
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 13:12, 16 lip 2017


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Johanka77 napisał(a)
Czy Twoje śmiałki też takie pokładające się porfffory!?

Ja chyba im zetnę te kwiatostany...
ciut pochylone niektore ale raczej stoja. Ja ciachnelam dwa i brzydko to wygląda bo te kwiatostany mąż bardzo grube byś łodygi i jaknobetniesz m równi równi liscmindolnymi to je widac
Poczekaj jak zupelniebprzekwitna to łatwo je usunąć wtedy
Kłopoty - problemy z trawnikiem 13:12, 16 lip 2017

Dołączył: 19 cze 2016
Posty: 137
Do góry
Hej... Wiecie co to jest i co moze byc przyczyną tych końcówek trawy? Znalazłem 2-3 miejsca z takim czymś...






Ma na to wpływ że gdzie niegdzie mam grzyby na trawniku?
Ogród Małej Mi 2017 12:56, 16 lip 2017


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
Mala_Mi napisał(a)

Dziś pół dnia szalałam.. głównie wycinam co przekwitło i brzydkie, podlać donice, szklarnie, wymyć gąbki z oczka.. i 6 gdozin zleciało.. kilka worów wyciętego i brak czasu na cokolwiek innego..

To przywrotniki, wykładają się na trawę (widać żółte placki) i potem są brzydkie.. wiec golę do ziemi.. też brzydko.. jesienią się zazielenią. Mozna wycinać to co stare, ale przy tym by mnie śmierć zagryzła..dzień roboty, wiec lecę równo i szybko..

A tak było... ale w czerwcu..


No to przywrotnik ostro idzie. Troszkę mi dałaś do myślenia bo wsadziłam w tym roku i widzę że z pewnością trzeba będzie powiększyć rabatę bo nie zmieści się. No ale no akurat mi pasuje
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:51, 16 lip 2017


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
potem była toskania ale szczerze to było juz lenistwo i piękny klimat ale wolę góry







i dom w którym mieszkaliśmy bardzo przypominał mi swoimi detalami jeden z ogórdków tu z Ogrodowiska

Ogrodowe kreacje 12:48, 16 lip 2017


Dołączył: 07 lut 2017
Posty: 6092
Do góry
Na koniec lawenda lekarska:

Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:45, 16 lip 2017


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
i nasz ostatni punkt to jezioro Braies ale ciut przereklamowane dla mnie bo duzy ruch i znika ta jego tajemnoczośc ze zdjec w internecie




Miejski ogród w wersji mini 12:43, 16 lip 2017


Dołączył: 01 sty 2016
Posty: 4248
Do góry
Wstawiam też obiecane foty.




Ogrodowe kreacje 12:42, 16 lip 2017


Dołączył: 07 lut 2017
Posty: 6092
Do góry
Dywany macierzanki:
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:40, 16 lip 2017


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
przełecz Monte Cristallo mozna wjechac kolejką albo wejść i połazić ferratami ale to raczej bez dzieci bo to łańcuchami sie wsinasz ale pewnie wiesz Widok piekny przy dbrej pogodzie widzisz cała panorame i najwyzsze szczyty regionu.
na szczycie masz plac zabaw dla dzieci jako wisienka za trudy i pikn jeziorko w dolinie


Stroiki i wianki różne nie tylko świąteczne 12:40, 16 lip 2017


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16833
Do góry
Letni wianek


Ogrodowe kreacje 12:38, 16 lip 2017


Dołączył: 07 lut 2017
Posty: 6092
Do góry
Jeżówki:




Ania z Zielonego Wzgórza 12:37, 16 lip 2017


Dołączył: 08 mar 2016
Posty: 552
Do góry
Zaczynają kwitnąć mieczyki, szkoda tylko, że tak mało będę na nie spoglądać. Zerwę kilka do wazonu, przynajmniej w domu chociaż na nie popatrzę


Rabatka przy bramie. Do ślazówki podchodziłam z mieszanymi uczuciami, ale bardzo mnie zaskoczyła i w przyszłym roku napewno zagości u mnie
Nikandra miechunkowa kwitnie, ale ma drobne kwiatki w porównaniu z wielkimi liśćmi, i z daleka giną. Dziwaczek jeszcze nie kwitnie, ale ma już pąki. Przy następnej wizycie powinien mnie powitać kwiatami

Ogóreczniki
Ogród wśród pól i wiatrów 12:36, 16 lip 2017


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
malgol napisał(a)
Jolu, podgladam, podczytuję I troszkę odgapiam niektóre wykonywane przez ciebie pracę ( mimo że się często nie odzywam) I teraz zaciekawilo mnie ze obcielas bonice (...)

Hej Gosia, fajnie, że się czasem odzywasz Co do bonici - absolutnie nie zalecam naśladowania, bo to co zrobiłam jest tylko i wyłącznie próbą przetestowania (i sprawdzenia swojej intuicji), jak się ta róża zachowa po konkretnym cięciu. W ub roku też sukcesywnie przycinałam przekwitłe pędy, efekt był taki że musiałam ciągle się nią zajmować, a ona puszczała właśnie te długie pędy o których wspominasz, i ogólnie kwitnęła bardzo nierówno. Teraz pozwoliłam jej wykwitnąć niemal do końca, i ścięłam drastycznie po całości. Dodam, że ona jest już mocna, rośnie trzeci rok i w tym roku była potężna. Z młodą różą bym tak nie zrobiła.

Jak wysprzątam chwasty na tej rabacie, to pokażę jak ona teraz wygląda I będę na bieżąco donosić co i jak, byśmy się mogły uczyć na swoich doświadczeniach Podobnie, choć trochę wyżej ciachnęłam artemis, która też miała nierówny pokrój krzaka, co mnie denerwowało. Zobaczymy jak się zachowa.

A póki co macham kwiatkiem niebieskim i wracam do papierków Taki dziś dzień.. chłodny, smętny ... a ja trochę pracuję, a trochę podczytuję O.






Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies