No i oczywiście warzywnik bo też już jest. W drewnianych obramowaniach. W tym roku mam już całkiem sporo posiane, no i nasadzone bo krzewy i drzewa owocowe też oczywiście są.
Dziękuję ci za życzenia dla zdrowia dla moich panów i za dobre słowa. Trochę nerwówki jest póki tych wyników na studia nie ogłoszą Ale cieszę się,że ona jest z nami już
Ja sama nie wiedziałam,że w maczkach jest taka różnorodność.EW tym roku po raz pierwszy mam ich więcej.
Clemki sa rózne, sporo jest co ładnie rośnie. A kilka takich mizerot, co kwitnie tylko kilkoma kwiatkami.I nie wiem dlaczego.Z Ville de lyon jestem bardzo, bardzo usatysfakcjonowana.Co roku ładnie rośnie i obficie kwitnie.
E.V.- też bardzo ładnie rośnie i co roku obficie kwitnie.
Drugi E.V. a miał być Jacmani
Kolejny clemastis w pączkach
Mój ogród jest całkiem młody. Rok temu w kwietniu kupiliśmy dom z działką 660m2. Więc nie za dużą, nie za małą. Była trawa i 4 całkiem spore drzewa. No i zaczęła się ciężka praca...Postanowiłam zrobić wszystko sama, z małą pomocą męża. A tu jak to wyglądało rok temu, a jak wygląda teraz:
Haniu, Halinko, Jolu, Gosiu, Izo, Violu - dziękuję za pochwały. W sobotę obfity deszcz podlał i różankę i cały ogród.
Weselisko się odbyło, narzeczeni zgłosili się przed ołtarzem. Było głośno, wesoło, tanecznie. Wróciliśmy ubawieni o 3 nad ranem.