o masz Ci los ,może ona bezpieczniej się czuje z dziećmi?za rok bedzie mieć młode to zobaczymy jaki da popis, nie spodziewałam się że mutantka aż tak popadnie w depresję
Leje i leje u nas ,wichura nie za dużo szkód narobiła,wszystko się połozyło jedynie
dziś okupuje domek ,deszcz skutecznie wygonił nas z ogrodu .ale chociaz zrobiłam wreszcie gołąbki z młodej kapuchy
Co do ogrodu wszystko rośnie mozolnie
Lilia jedna z niewielu które się uratowały
Yuki dopiero zaczynają
kolejna z nowych zakwitła
Chwalisz fotki innych a tu prosze jakie perelki Bardzo, bardzo ladne zdjecie, zreszta inne tez
Przy lisciach bergeni az sobie usiadlam Moje sa mini mini a rosna pfiiii albo tylko tak udaja, juz 3 lub 4 rok u mnie. Dalej takie liliputy
Lubie je i marza mi sie taaakie duuuze jak u Ciebie, co im zle robie?
Reanatko, nie jest piekniejszy, jest po prostu inny, jak Ty i ja Radosc sprawia nawet najmiejszy kwiatek, masz racje, cieszy kolor i zapach
Dziekuje za mily wpis i buziaki
Bluebell, Meilland 2014.
Kolor magenta-fiolet, zdjecie nie oddaje jej pieknego koloru. Zdrowa, zaskakuje odcieniami w roznym swietle, piekna.
Rosefee, oczywiscie Kordes bo jakze by inaczej 2006.
Kwiaty duze, ladne o swiezym delikatnym zapachu. Obficie kwitnie i zachwyca calym krzakiem. U mnie od tamtego roku, narazie troche zwiesza kwiaty, mysle jednak ze im starsza bedzie tym silniejsza.