Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 13:46, 10 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Karol99 napisał(a)


Matko, jaki ogromny ten cyprysik! Ile on ma lat?

A zmiany świetne.


dokładnie nie pamiętam, około dwadzieścia pięć.
W Gąszczu u Tess 13:44, 10 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Było:



Obecnie:




było:



Jest:

W Gąszczu u Tess 13:43, 10 sie 2015


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
Tess napisał(a)
Tak było na początku:




Tak po podkrzesaniu.



Tak jest obecnie.





Matko, jaki ogromny ten cyprysik! Ile on ma lat?

A zmiany świetne.
W Gąszczu u Tess 13:36, 10 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Początek.



Po podkrzesaniu



Obecnie

W Gąszczu u Tess 13:20, 10 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasya napisał(a)
Juz nikt się nie zgubi
Fajnie ta różowa hortka wmieszana w trawy

Fajnie wygląda, ale jest wmieszana nie tylko w trawy, ale tez pomiędzy rodki. Za duża jest i niestety, musze ją stamtąd zabrać.
Astrantia napisał(a)
Fajnie u Ciebie, tak klimatycznie dzięki wysokim drzewom

O tak, drzewa robią cała robotę, nadając klimat.
ewa004 napisał(a)
Tesiu ta ściana ceglana wygląda zajebiście .
Co Ty z nią zrobiłaś ze ona całkiem inna przed i po ?

Na tez mnie zadziwiła ta róźnica w fakturze. Ale nic nie robiłam. Sąsiad by mnie zabił

Uzupełniłam poprzednie metamorfozy o dodatkowe zdjęcia.
W Gąszczu u Tess 13:12, 10 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Tak było na początku:




Tak po podkrzesaniu.



Tak jest obecnie.



W Gąszczu u Tess 12:41, 10 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Widok na ścianę ceglaną.






W Gąszczu u Tess 12:27, 10 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Widok spod wiaty na wejście.






Widok na ogród spod milina.

Tak było na początku.




Tak po podkrzesaniu.



Tak jest obecnie.




W Gąszczu u Tess 12:18, 10 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
polinka napisał(a)


Tesia, masz fotki z początków? Może pokażesz metamorfozę?


A proszę bardzo Nie mam czasu przeglądać wszystkich zdjęć, więc tylko początek i stan obecny.

Wejście do ogrodu.

Tak było na początku.



Po podkrzesaniu.




Obecnie:











W Gąszczu u Tess 11:22, 10 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
leon60 napisał(a)
jak ja lubię tą Twoją geometrię

Nieskromnie powiem, że tez ja lubię
Astrantia napisał(a)

I bukszpany z własnej hodowli, super

Wszystkie obwódki bukszpanowe mam z własnej produkcji. Kwadratowa już wówczas ponad roczna, to wyobraź sobie, jakie maluchy sadziłam:


ewa004 napisał(a)
Tesiulka jak tam ? zyjesz ?

Dzisiaj już tak, bo w klimie siedzę W weekend umierałam.
W Gąszczu u Tess 07:33, 10 sie 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Tess napisał(a)

Miła, więcej to łagodne określenie jest Ja prawie wcale nie miałam roślin, bo prawie cały ogród zajmowały wielkie tuje.


Tesia, masz fotki z początków? Może pokażesz metamorfozę?
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 22:53, 09 sie 2015


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
ta malenka rabatke mozna obsadzic hostami, zurawkami, kopytnikiem (vide przedogrodek Tess), zadbac o rodka, bo cos kiepsko wyglada, uformowac w walec cisa co nada mu cywilizowany wyglad, mozna dosadzic formowane cisy, mozna smialo carex Ice dance, Silver Sceptre, na wiosne czosnki ozdobne - roslin lubiacych cien jest sporo i sadzac je plamami mozna uzyskac wspanialy, caloroczny efekt.
Moja codzienność - ogród Oli 11:59, 09 sie 2015


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Tess napisał(a)

WOW! Wiedziałam niby przecież, że musi być pięknie, ale szczękę jednak zgubiłam i z otwartą jadaczką wgapam się.
Układ przestrzenny rewelacyjnie zaplanowaliście.
W takich momentach marzę o dużej działce.


Tesiu dziękuję od dawna marzymy o fajnym miejscu do wypoczynku. Chciałam siedząc w altanie widzieć wylewkę a znów innego miejsca na altanę nie mamy dlatego wyleciał szpetny blaszak a samochody poczekają jak przerobimy budynek gospodarczy na garaże i warsztat eMa.
Moja codzienność - ogród Oli 11:58, 09 sie 2015


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Tess napisał(a)

To zupełnie jak mój. Czasem mnie to złości, tak jak teraz, bo on nie ma czasu a ja mam kilka zachcianek ogrodowych. Inna sprawa, że wie i umie więcej od tych ekip
Pewnie jak i Twój mocarz, o czym świadczą efekty jego prac.

Mój mocarz jak to ładnie brzmi zawodowo zajmuje się remontami więc dziwnym byłoby zapraszać do domu fachowców i jeszcze nie daj Boże potem po nich poprawiać. Zwykle jest tak, że poprawia po klientach to co spaprali inni... stąd jest uczulony na fachowców
Do braku czasu już się przyzwyczaiłam nie mam innego wyjścia, jak nie w tym to w następnym roku ale zrobi co zaplanował
"W kolorze blue" 11:34, 09 sie 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
U siebie się wkurzyłam, bo napisałam elaborat i mi zezarlo
Toszka dziekowac
Tess, masz rację, odpisali mi ze w ogole to pewnie przypalenie przez słonce i ze one lubia poł cien
Amelia słusznie zauwazyła, było o trzmielinie
Moja codzienność - ogród Oli 08:39, 09 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
leon60 napisał(a)
stan na dziś




WOW! Wiedziałam niby przecież, że musi być pięknie, ale szczękę jednak zgubiłam i z otwartą jadaczką wgapam się.
Układ przestrzenny rewelacyjnie zaplanowaliście.
W takich momentach marzę o dużej działce.

Moja codzienność - ogród Oli 08:30, 09 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
leon60 napisał(a)

Ana mój eM fachowców żadnych do domu nie wpuści woli sam powoli, dokładnie i tak jak on chce
Druga sprawa, że ekipy kosztują i to nie mało..

To zupełnie jak mój. Czasem mnie to złości, tak jak teraz, bo on nie ma czasu a ja mam kilka zachcianek ogrodowych. Inna sprawa, że wie i umie więcej od tych ekip
Pewnie jak i Twój mocarz, o czym świadczą efekty jego prac.
Co z tym ogródeczkiem począć 08:23, 09 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Tyle gadania o upale?
U mnie w domu chłodno, choć klimy nie mam.
Zainwestowaliśmy swego czasu w grubą warstwę styropianu na tzw. ocielenie.
A to działa jak izolacja w obie strony: zimą trzyma ciepło latem - nie wpuszcza ciepła.
Ale wolę być w ten upał w pracy - mam w pokoju klimę
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 08:16, 09 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Katastrofa. Aż żal patrzeć na te zawilce i róże.
Mam nadzieję, że dzisiaj u Ciebie popada.
1,2,3,ogród... START! 19:20, 08 sie 2015


Dołączył: 23 mar 2015
Posty: 4511
Do góry
Astrantia napisał(a)
Tess, buraczki robiłam tak:
5 średnich buraczków, 4 duże pęczki botwinki, 2 duże pęczki koperku, duża główka czosnku lub 2 mniejsze, kawałek korzenia chrzanu dł. 5 cm, 4 łyżki soli niejodowanej, 2 łyżki cukru, ok. 1 szkl przegotowanej wody.
Botwinę, koper, czosnek umyć, posiekać. Buraczki i chrzan umyć, zetrzeć (buraczki na dużych oczkach, chrzan na drobnych. Przełożyć wszystko do miski i wymieszać. Wymieszać pozostałe składniki ze sobą, razem połączyć z warzywami. Przekładać ciasno do słoików. Po zakręceniu odstawić na ok. tydzień i po tym czasie zapasteryzować. U mnie fermentacja się zaczęła, płynie ze słoików, więc lepiej od razu na tacę postawić. Robiłam po raz pierwszy, zobaczę co wyjdzie, chciałam na zimę do zupy. Wyszło mi 5 słoiczków dżemowych, więc szału ilościowego nie ma

Jana, polecam mikoryzę, będziesz miała takie same pomidorki

Iwka, ta jarzmianka to 'Ruby Wedding'
nie słyszałam o mikoryzie, nie wiem nawet co to takiego, czy to jakieś granulki?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies