W czerwcu ogród traci wiosenną niewinność. Wszystkie puste przestrzenie wypełniają się roślinami. Czasem nie widać pojedynczych roślin, ale przenikające się plamy kolorów. Popełniałam błąd jako początkujący ogrodnik. Nie rozumiałam, że im mniejsza roślina, tym musi być jej więcej. Później zdarzało mi się czytać przygotowane przez projektantów listy nasadzeń. Już mnie nie dziwiło umieszczenie na niej kilkudziesięciu sztuk jednej byliny.
Wiraż z lewej
Tyle miejsca miałam i coś trzeba było nasadzić
Jeszcze nie skończone, bo jeszcze trawy, a każdy dołek muszę przygotować jeszcze kilka hortek mam do wsadzenia ale dosłownie ze trzy mi zostały.
Muszę oczyścić do końca, bo zarasta i pod tujami trawę usunąć delikatnie a tam jest darń zbita. Usuwam tylko po deszczu kiedy jest mokro.
Trawnik pojawiły się drobne pasy i w tych miejscach gorzej wschodzi trawa. nawożone 2 czerwca tego roku pytanie czy jak nawiozę za miesiąc całą trawę jeszcze raz to te miejsca się zazielenią czy potrzeba innego działania ???
I drugie dręczące pytanie...
Został mi do ogarnięcia druga część działki w jaki sposób zadziałać na widoczne gęsto rozrastające się chwasty. Tak abym mógł posiać trawę i w niektórych miejscach wysypać korę , bo jak na razie to powiem szczerze nie mam za bardzo pomysłu w jaki sposób wyczyścić tę część działki??????
Oni zawsze chętni...... i jeszcze Ci trawnik wykoszą, kwiatki podleją.. i zagadają na śmierć!!!!! Nie mam pojęcia po kim to takie wygadane... Śmieję się z nich jeszcze przez kilka dni.. mogłam coś poprzycinać, ale co ja robię to oni też...