Jasmina u mnie w 2016 wygladała tak ...nie widze zeby pokazywala preciki ...i niestety Jasmina słabo powtarza kwitnienie moja rok temu nie kwitła drugi raz...a w tym roku wymarzła i idzie od ziemi ..zakwitnie pewnie jako ostatnia.
Jest ogromne i na pół ścieżki włazi. Miałam ich pięć- zostały dwie, ale tamte dostały grzyba.
Kwitła tylko jedna i to kilkoma kwiatkami, z toku na rok jest ich więcej., Ta druga postanowiła jej dorównać bo dziś też jednym kwiatkiem świeci Z tyłu za choinką, ale jest ciut mniejsza. A Pan powiedział jak je kupowałam, że będzie wielkości piłki do nogi
Róże sadziłam jesienią 2015 roku. Ida ładnie - oby tak dalej.
Szkoda, że nic nie chcesz z mojego ogródeczka. Cieszę się, że zadasz sobie trud i podzielisz się ze mną pięknem Twojego ogrodu. Z rozmnożeniem goździków jest problem, bo nie da się odkopać kawałka sadzonki. Trzeba być bardzo systematycznym z podlewaniem, żeby zechciał się kawałek przyjąć, a i to też nie gwarantuje sukcesu. Spróbuję zrobić sporo sadzonek, zobaczymy co wyjdzie.
Ewa, u mnie piwonie nie kwitną efekt po przesadzaniu w zeszłym sezonie),
to co widzisz to pierwszy kwiat róży historycznej , Eden startuje od zera na kwiaty nie liczę.
Miło Cię widzieć Aniu
Często o Tobie myślę...dużo roślin mi o Tobie przypomina
Dzięki temu jesteś duchem w moim ogrodzie.
Szkoda mi dziecka...ostatnio los jej nie rozpieszcza...wszystko od tego wypadku na lodowisku to teraz co wyszło po czasie też ma z tym związek...
Natka jest dobrym mądrym dzieckiem.W szkole pozaliczała wszystko na ostatni guzik jeszcze przed operacją...bo już do końca roku szkolnego nie wróci...2 klasa gimn.średnia ocen 5.3...
Jestem z niej bardzo dumna!!!