Jolu, a na co byś miała chrapkę, hę? Dziś oglądałam bodziszki korzeniaste. Rok temu dostałam kilka sadzonek od Ewy. Albo będę im musiała znaleźć inny większy teren albo połowę wykopać w doniczki. Pięknie przyrasta. Ale za rok tam już szpilki nie wsadzę, hi, hi Do tego orliki rozrosły się z małej sadzonki... Postanowiłam, ze jak tylko będę musiała zdobyczne roślinki usuwać (czytaj: pomniejszać kępy), będę wsadzać w doniczki. Może na jakiś spotkaniach ktoś chętny się znajdzie
Hej Kasiu Jak to się stało, że zabłądziłaś do mnie? Znam Twój ogród ze zdjęć z wyszukiwarki, ah te trawy, jarzmianki.. wszystko w dużych ilościach, pięknie skomponowane w ogarnięty busz. U mnie tego nie ma, bo ja na niewielkim poletku gromadzę przeróżne rośliny. Jak czasem kupuję 10 sztuk tego samego to to jest sukces. Ale radochę z tworzenia i tym bardziej robienia zdjęć mam, na co z góry mogę zaprosić. Pozdrawiam Dzwoneczki zaczynają
Podpowiecie co tu posadzić? Wykarczowałam barwinek i jest miejsce. Z lewej jest róża MW i Queen of garden. To wysokie na pniu to hibiskus, a za nim pigwowiec. Przy schodach jest kratka z malutkimi jeszcze powojnikami. Tych bidnych pseudo kulek bukszpanowych mogę się stąd chętnie pozbyć. myślałam żeby na brzeg rabaty dać ze 3 szt różyczek miniaturowych, n ś. Teresk, albo dosadzić jeszcze Queen of garden, a za nimi jako wypełnienie jakieś byliny (dałam tam malutkie kłosowce).Podpowiecie? Myślę, że rozstanie z pigwowcem jakby co też bym dźwignęła .
No Paulinka, biała dała czadu Strasznie szkoda Twojej, ciekawe co jej zaszkodziło U mnie jeden pąk zesechł, też się bałam co dalej będzie, ale na szczęście pozostałe dotrwały. Wpadaj szybciutko to zobaczysz na żywo Jakby coś to jutro będę w domu