Ślicznie Ci się przyjęły I masz już w gruncie. A ja swoje trzymam jeszcze w doniczkach. Silver Dollar u mnie też ukorzeniał się opornie. Ciekawe od czego to zależy?
Widoczek na rabatę rododendronowo-hortensjową. Begonie rosną, że aż miło
Dzis u mnie przeszła burza , nawet mało grzmiało ale przez pól godziny był kocioł niesamowity , Wiatr walił gradem w okna ze mało ich nie powybijał. Popatrzcie.
Czyli dobrze się domyślałam. Mam ich całe mnóstwo! Mogę je wyplewić, ale też mogę komuś podarować. Czy ktoś jest chętny z moich Pomorzan? Mogę dla chętnych na razie popikować je w osobne doniczki, a przy najbliższym spotkaniu przekazać Komu? Komu?
Te z ubiegłego roku zaczynają pokaz
Asiu mozesz je przyciąc ale ja bym nie cięła , pomału same sie zagęszczą ale jesli Ci zależy na zwartym wyglądzie to mozesz uciac ale to juz by trzeba, tyle tylko że jak je przytniesz to wogóle zielonego nie bedzie ,bedą wygladac tragicznie.
Gosiu, też w L. kupowałam czosnki, a część w B. i nie wiem, które są które Ale czy to ważne? Mi się podobają i wystarczy
Być może latem odwiedzę Lublin, bo koleżanka kupiła mieszkanie i ma mnie zaprosić na parapetówę, to byłaby też okazja do spotkania z Tobą
Już kiedyś pisałam, że strasznie mi się podoba przywrotnik Teraz ma te śliczne, limonkowe, delikatne kwiatuszki Mam go pierwszy rok, ubiegłego nie liczę bo się aklimatyzował. Fajnie się komponuje z piwoniami, i na pewno chcę go więcej!!
I albo mam problem, tz moje roze maja...albo, i taka mam nadzieje, jest to sprawka przymrozku...Ale cos mi sie wydaje ze to pasazer na gape siedzacy w pakach.