Mireczko, ależ masz kwieciście, pięknie w ogrodzie, magnolie cudne, moim niestety przymrozek załatwił kwiaty na brązowo, a żółta w ogóle nie zakwitła, wszystkie pąki zbrązowiały o opadły.
Piękny ten pigwowiec, nigdy nie spotkałam takiego koloru.
Tak ten maj jest bardzo ciepły. Letnia pogoda. Tylko sucho.
Grill w sobotę zaliczony
Kolejne koszenie trawy zrobione.
Nadrabiam zaległości w ogrodzie sieje w warzywniku, piele, przesadzam rośliny itp..
Jutro dopiero będę sadzić pomidorki w tunelu.
A nowa co w ubiegłym roku dostałam mała sadzoneczke zakwitła małym kwiat kwiatuszki em
I już mi się podoba
Ech te przymrozki , szkoda tylko narobią. Mi też częściowo magnolia podmarzla. Ale te kwiaty, które były jeszcze w pąkach kwitną jeszcze. Teraz jest ciepło, pięknie ale suuucho bardzo.
Jak drzewka po tych przymrozkach wyszły, to jeszcze nie wiem, czereśniowe kwiatki pomarzly najbardziej .
A jak twoje drzewka ?
Moje klony żyją. Judaszek w ubiegłym roku w maju zmarzł.
Kupiłam drugiego parę dni temu. Mały jeszcze w doniczce. Nie wiem gdzie posadzę. Na razie trzymam go w tunelu.
Płomyk wiechowaty Raving Beauty za hakonechloą (chyba Aureolą). To prawa strona koła przy huśtawce.
Po lewej stronie mam podobne nasadzenia, tam też jest hakonka tylko innego koloru Green Hills i płomyk Bee Best Mauve. Lubię takie powtórzenia, ale niekoniecznie 1:1