Miruś, oj dzięki.Wolę kulturalne dogadywanie się niż kradzieże zdjęć
Moja hortensja Dębolistna ma paki kwiatowe!!
Pierwszy raz.Mam ja 3 lata.I ani razu nie zakwitła jeszcze.Ciekawa jestem jaka będzie tz, jakie jej kwiatuszki
Dziś wieje, że głowę może urwać, więc nie wychodziłam do ogrodu.
Wstawię kilka fotek, bo za chwilę będą nieaktualne, hi, hi
21 maja - rhododendron Catawbiense zaczyna
24 maja
Za nim reszta: Nova Zembla i Pearce`s American Beauty'
Ty mi tylko nie mów że eM widząc takie coź zza okna nadal sądzi że tuje i trawnik byłyby lepsze Super widok - a te bambusowe patyki też fajne- nie dość że coś tam można podwiązać to są jeszcze taką pionową ozdobą
Ja też tą ognistą azalkę uwielbiam.I ten czas jka ona kwitnie w ogrodzie
Hmm, nie mam pojęcia co jest przyczyną ,że tak źle ci lilie wychodzą.
Czyli, co gleba zła??A zobacz w to miejsce posadzenia?Czy cebule całe ??Może inne miejsca trzba im dać ??Oczywiście nie teraz już na jesień.Ale jdną można sprawdzić
U mnie wszystkie powychodziły.Nawet posadziłam nowe kupione na wyprzedaży 2 tygodnie temu i też rośną już , spore są
akurat mam takie sobie teraz te fotki bo ostatnio się nie przykładam - dzięki za doping
Perowskę mam już kilka lat chyba się mi wyradza nie wiem jak odmłodzić - jutro zajrzę do niej
krzewy są też małe a że kłopot ....a z czym nie jest
ja mam sporo tawuł i bardzo je lubię najbardziej tawułę anthony waterer a ostatnio nabyłam i polubiłam japońską 'Macrophylla' i posadziłam na przedpłociu
w czasie ostatniego wyjazdu w ramach wprowadzania krzewów nabyłam tawułę japońską superstar i żylistka Strawberry Fields - jeszcze nabierają mocy i czekam aż zakwitną
a teraz łapię ostatnie kwitnienie azalii - szybko to upalne słonko się z nimi rozprawiło
Sobie wybrałaś piękny czas na zajrzenie, ostatnie godziny maja
Mam podobny problem, chodzę i główkuję. Kilka piwonii, które kwitły niezawodnie i coraz obficiej, w odwrocie. Może wpływ tych chłodów wiosennych? Patrzę po stanowiskach, w zacisznych miejscach bez zmian. Może brak nawożenia, albo zbyt kwaśno? A małe, zatrzymane pączki to może być grzyb.
Dzielone i przesadzane nie zakwitną, pomimo, z rozpędu wytworzonych pąków Będą za rok
I u mnie miłość do orlików rozkwita.
Tak, Violu, bardzo lubię prace w ogródku, i mam nadzieję, że odrobina czasu na lenistwo w nim też się znajdzie. Dziś podwiązywałam pomidory, nie spiesząc się, siedząc na stołku. Już zaczęły kwitnąć, czyli jest szansa na owoce!
Jutro jeszcze ma być wiatrowa pogoda, zostanę więc w domu, a dziś już wszystkim gościom mówię obrej nocy!
Ano, trochę juz ich się uzbierało.Fajniue,że w róznych miejscach mogą byż i je upiększać
Czas może zaprosić je do swojego ogrodu.
Pełne i inne są piękne
Kamilko, nomm ładne,ładne.
Kochana napisz mi to na pocztę.Bo zapomnę.A oczywiście zbiorę i Tobie też dam te nasionka
Moje maki są wieloletnie, ale nie rosną w kępach, każdy kwiatek jest z osobnej sadzonki. Jeśli przestaję panować nad nimi potrafią zdominować wszystko. Maki tak mają, że zaczynają kwitnąć pomiętymi płatkami, później dopiero się prostują, a za dwa dni oblatują.
Myślę że tak to jednak za dużo. Każda płyta ma 1 m długości. Łącząc 3 razem daje 3 m ścieżkę. To bardzo szeroko. Przy tarasie dałam tak dużo bo schody 3 m mają i chciałam jakoś to połączyć ale chyba zmniejszę te duże zestawy przy tarasie na rzecz łagodniejszego środka i końcówki.