Madziu, mi sie wydaje ze tych drzewek za gesto tu jest...Za pare lat bedziesz miala klopot i mysli o wycince... a szkoda bo ladne sa
Piechola pochwale i reszte tez, ladnie sobie radzisz, pracowita jestes
A to już masz kiermasz po dzisiejszej rewolucji rodkowej.
Campanulle do wysadzenia spod kocimięty - zadeptała je
A obok perovsikia - biedna usunięta z rabaty, A uwielbiam ją i muszę znaleźć jej jakieś fajne miejsce.
A to już kącik eksperymentalny. Bo rabata w dużej mierze jest taka, o jakiej marzyłam - srebrna
I rzeczona olbrzymia kocimięta w towarzystwie kostrzewy i overdamów.
Czy myślicie, że one mogą zostać przy rodkach?
Witam
Jestem początkującym ogrodnikiem i nowym forumowiczem. Proszę o pomoc na moich pomidorach zauważyłem takie objawy. Czy mogę coś z tym zrobić czy likwidować krzaki i kupić nowe rozsady póki jeszcze czas. Dziękuję z góry za porady
Pozdrawiam
RADEK
Jeszcze jakieś szczegóły do dopracowania wyjdą pewnie w praniu, ale w końcu mam poczucie, że wszystko jest na swoim miejscu i będzie dobrze wyglądać. Rabata ma początek, spójnie się rozwija, będzie spójnie przechodziła w kolejną część (czego na razie nie zobaczycie), nawiązuje do reszty ogrodu. Jestem zadowolona. Mam nadzieję, że w rzeczywistości będzie wyglądać tak dobrze, jak sobie wyobrażam.
Od prawej: hortensja pnąca, mini-kulkowisko obrzeżone BYĆ MOŻE żółtym berberysem lub bagatelle lub czymś innym - o tym, co będzie na obwódce zdecyduję, jak całość będzie rosła, gracki z kulkami, hortensje, a potem rozplenice z rozchodnikami.
Kasiu ostatnio cieszy mnie tylko ogród.
Jestem przemęczona, zestresowana, zła i smutna.
Tyle rzeczy chciałabym Mu pokazać, a tu nic z tego...
Nie potrafię pogodzić wszystkich zajęć związanych z przeprowadzką, opieką nad Tatą i pracą. Jeszcze miesiąc i zwolnię!
Zwyczajnie mam dosyć
Tylko ogród nic sobie z tego nie robi i pięknie dojrzewa.
Uwielbiam to miejsce.
Urzędnicy dalej oporni, już nie wiem co myśleć o ewentualnej budowie i zamieszkaniu w moim ogrodzie. Czas leci, a pozytywnych zmian nie ma i obawiam się coraz bardziej nie będzie ...