Dziękuję Jolus, no właśnie pasowałoby żebym w końcu się do Ciebie wybrała, chociaż boję się,że moje serce może nie wytrzymać tak pięknych widoków
Piękne łany masz tej kocimietki i trzymam kciuki,żeby faktycznie zgraly się z kwitnieniem bonicy. Ja ostatnio właśnie dostałam bonice od dzieciaczkow na dzień mamy tyle,że na pniu i ciekawa jej jestem.
Piwonia piękna, nie chwalilas się,że masz taki kolor wczoraj bardzo podobna miałam w ręku i odlozylam, wzięłam biała. Po czym przyjeżdżam do domu sprawdzam i okazało się,że to taka sama jak kupilysmy w tamtym roku ale sąsiadka ja ode mnie odkupi, a ja wrócę po tamta i mam nadzieję,że jeszcze będzie
Pytałaś u mnie o mocowania rurek pod zasłonki. To są zwykłe, łazienkowe haczyki na drzwi z Ikea. Mąż ściął jeden zawijas tak by blaszka płasko przylegała do belki. To najtańsza i najprostsza opcja, taka tymczasówka dopóki nic lepszego nam nie wpadnie w oko.
PS. Zdjęcie usunę jak oblukasz.
PS 2. Teraz mi się przypomniało, że jeszcze mam na tarasie sprytne mocowanie kijków, jutro zrobię zdjęcie.
Ta choina rosnie w sloncu bo nie mialam pojecia ze ma rosnac w cieniu.obok niej rosna jeszcze dwie. Fakt, nim sie zaaklimatyzowaly trwalo to 3 lata ciagle karmiona i podlewana teraz przepiekne kazdego roku galazki podcinane raz w sezonie wtedy gestnieje.
Nastepne sadzone na wiosne trzy lata temu 1,5 m, w baletach. Tez rosly slabo widzs, ze w tym roku juz doszly do siebie i bede podcinac galazki w tym tygodniu.
Mam sporo choin wszystkie rosna obecnie bardzo dobrze. Musza odstac w ziemi u mnie rosna i w cieniu i w sloncu. Jak rosna na sloncu to trzeba bardzo duzo podlewac.
Basiu sliczny jest. Mnie zawsze dziwi jak Taki maluszek maly jest i jak szybko rosnie w pierwszych miesiacach
Elu jutro sprawdze ile doniczki litrow maja. Jak dasz wieksze to nie zaszkodzi na pewno
Na pierwsze pietro pszczoly na pewno dolatuja. Kiedys ogladalam program o pszczolach w Warszawie na dachach domow.
Jak jade do pracy to mijam taki balkon, ktory byl obsadzony szpalerem pomidorow. Postaram sie jutro zerknac na niego czy w tym roku tez maja, bo ostatnio jakos bezmyslnie to miejsce mijam i nie patrze na ten balkon.
Te slomiane rulony maja to do siebie, ze ciezsze sa niestety. Ale my ta jedna maszyna robimy jeszcze takie rulony z kiszonka zawiniete w folie. Robimy wiec i slomiane okragle snopki i nie musimy nikomu placic. Bo u nas ogolnie szescienne snopki bardziej w modzie sa my sie tylko wylamujemy.
Lwie paszcze zdecydowaly sie w tym roku na zolty i troche rozu
Tak moja się już zakorzeniła i ruszyła z kopyta, nawet przymrozki jej nie ruszyły choć roślinom dookoła dały się we znaki. To trochę pomęczę jej zdjęciami .