Basiu, ja wkładam kamienie w ziemię, trochę tylko mieszam z piaskiem. Pomiędzy mamienie wsadzam mech. Zeby je troche usztywnił. Lubie naturalne ścieżki specjalanie nic pod nie nie wsypuje.Na koniec podlewam wodą. Na pocztaku trochę sie ruszają ale z biegiem czasu ani drgną.
Niemożliwe, że to tylko beczka na wodę
Uprowadzenie Agaty....no prawie Bo jednak mąż patrzy
tu jeszcze nie byliśmy
Renia jak znajdziesz chwilkę to błagam o Twoje foty
Końcówka maja należy do irysów syberyjskich. Świetnie się sprawdzają jako letnia przesłona studni, kolumnowy element na rabatach między krzewami lub solo. Nie mają wad kosaćców, których liście po kwitnieniu nie są ozdobą, a dodatkowo trzeba je przycinać w sierpniu. Po przekwitnieciu ścinam irysom łodygę z kwiatem, a liście do końca sezonu udają fontannową trawę.