Zapączkowane są obydwie, muszę chyba dosadzić drugą Flammentanz bo łyso z jednej strony, Vilhenblau nie rozrasta się tak intensywnie.
Róża Ninetta na pniu i zaczyna Clematis Beautiful Bride.
Irenko kochana ciepełko rozlało się po serduchu od takich słów, kochana moja . Ty też jesteś taka jaką sobie Ciebie wyobrażałam, wiedziałam że się nie mylę . Cudowni z Was ludzie i tak fajnie zgrani jesteście. Ma się wrażenie, że nawzajem w myślach sobie czytacie . Krzyś też jest Wami zachwycony . Masz rację - to cudowny, wyjątkowy facet . Nie da się Go nie kochać . Co Ty się wiadrem martwisz, znajdę i zrobię - będzie to dla mnie prawdziwy zaszczyt - kawałek serducha włożyć w Twój ogród . Kasię już zagraciłam, to czas na Miłkowo . Buziole Irenko. A zdjęcia prześliczne - moje Bzyczki fajnie złapane .
Masz dobrą rękę Będą długo kwitły A potem się wysieją, ale musi ziemia być bardzo uboga.. U mnie się sieją na macie w kamykach. Przepuszczalne, wilgotno i ubogo. Na rabatach siewek brak.
Mam 100 czosnków różnych gatunków - niektóre przekwitają, inne są w pąkach. Rosną na różnych wysokościach i zadziwiają mnie różnorodnością Nie pamiętam nazw. Musiałabym szukać na zdjęciach z ubiegłego roku. Pozdrowionka :-*
Czosnki główkowate - to ich drugi rok. Zapowiadały się mizernie ale wzięły się w garść i są chyba ładniejsze jak w pierwszym roku (nie chyba - na pewno)
To kwiaty kostrzewy
Rozmawiamy o tojeści rozesłanej, bo fajnie zwisa z donic i rośnie w cieniu i półcieniu.
Hm bordowe na B?
Mam babkę ogrodową z brązowymi listkami. Właśnie ją do srebrnego czajnika wsadziłam
Nic mi więcej do głowy nie przychodzi.
Sam mam podobny problem i próbuje dojść co to takiego? Dzisiaj powyrywalem całe wiaderko takich śmieci (bo założyłem, ze to nic nie ma wspólnego ze zdrową trawą). Mam tego sporo ale sukcesywnie się pozbywam przed pierwszym koszeniem.