Ogród wśród pól i wiatrów
21:39, 24 maj 2017
Asia, jeśli o motywację chodzi, to mnie np Paula dziś zmotywowała do działania, choć pewna byłam że dziś nic nie zrobię. Mówi mi, że gnojówką ogród podlała, a u mnie gnojówka nawet nie nastawiona!! No to przyszłam - nazbierałam żywokostu za płotem no i przynajmniej nastawiłam, niech się robi poidełko dla roślinek. Jutro może uda mi się narwać pokrzywy.
A Twój Mąż pewnie niedługo wsiąknie w ogród i będzie Ci pomagał, nie Ty pierwsza piszesz, że jak eM. zaczyna widzieć efekty i westchnienia innych na widok ogrodu, to jakby bardziej się angażuje
Macham owocowo
