O! Dzięki Danuś za nazwy i namiary na inne fotki. Mnie właśnie podoba się ta "żółtość" i choć w wątku z zimozielonego podawałaś listę zakupów, kiedy sadziłaś rośliny przy ścianie wodnej, to właśnie nijak mi się miał evergold do koloru z fotek. Ale... muszę poprzyglądać się carexom, kiedy na dobre pojawią się w Ogrodniczych. Może trafię na takie cudne
Raz jeszcze dzięki! Wiem, jak zapracowana jesteś, więc aż mi niezręcznie, że dla jednej trawki zajęłam Twój czas.
Nom, pamiętam dlatego, że mnie się wydawała za żółta, ale innej opcji chyba nie ma, albo Evergold, albo Variegatus. Variegatus jest siny bardziej, smutny.
Danusiu. Miałam pomysł, by zapytać autora kompozycji, ale pisałaś, że bardzo zajęta jesteś i... po prostu nie chciałam Cię fatygować w skądinąd błahej kwestii... Mój post zgodnie z zapowiedzią edytowałam i zdjęcie usunęłam. A Tobie baaardzo dziękuję, że akurat się pojawiłaś i znalazłaś chwilę na odpowiedź Niesamowite, że pamiętasz, co było napisane na metce rośliny sadzonej dwa lata temu
A dlaczego nie używa Pani długodziałających? kwestia gustu czy trawa gorzej po nich rośnie? moja póki co bardzo wolno się dźwiga z tego popalenia Florovitem Przy okazji chciałam zapytać czy częste koszenie powinno być również krótkie czy raczej zostawić dłuższe źdźbła?