Na tej rabacie czosnki są pierwszy raz. Posadziłam je z mnóstwem naparstnic i niestety zagłuszają mi hortensje. Teraz przerzedzam. Jedną hoertensję przesadziłąm dodonicy i sprawdzę, czy ruszy, bo wygląda źle.
Witam
Mam problem z sukulentem, którego przelałem - pień u nasady pękł i cały system korzeniowy przegnił.
Odciąłem przegnie części z reszty rośliny i umieściłem w małej ilości wody by puścił nowe korzenie ale nie jestem pewnie czy dobrze sobie radzi...
Roślina wygląda jakby traciła wodę, załączam zdjęcie
Jak raz się zrobi kanciki, to później bez nich to już nie jest to samo Brakuje ich strasznie Tło zielone pięknie pasuje do czosnków - widać je z daleka
Piwonia, której nazwy nie znam, pochodzi z ogrodu mojej teściowej - nie wiem, jak długo ją wcześniej miała.
U mnie jest prawie 40 lat !!!
Wiele razy byla przesadzana i dzielona.
Róża Giardina lada dzień zauroczy. Zima nie była dla niej łaskawa.
Lubię Twoją wnikliwość i spostrzegawczość dotyczącą roślin, bo zwracasz uwagę na to, co mi często umyka Są tu paprocie, oczywiście funkie, trójlisty, czerńce, kopytniki odmianowe, języczki, tawułki, języczniki, tiarelki, gillenia, zawilce nemorosa, pierwiosnki, jakoś dużo mi taksonów wyszło na tak małą rabatę Co mogłaś wziąć za rodgersję, której tu nie ma? Z moich cienistych rabat, ta wydaje się najlepiej trzymać wilgoć.
Teraz Wam pokażę nad czym obecnie pracuję. Ostrzegam, tu straszy
Tak było
W ub. roku usunęłam jałowca, zostały kamulce oporowe Doniczki i kubły robiły za za pastuch dla psów
niedawno zaczęłam rozplanowywanie ziemi
Wczoraj niewiele prace posunęły się do przodu.
Jest tak:
A plan wstępny jest taki:
- Dobrym pomysłem jest usunięcie czwartego brabanta?
- Co pod drzewkami ? mam problem bo bukszpany, cisy odpadają. Tofik załatwi wszystkie.
Tam cień jest od południa czyli rośliny nie wymagające dużego nasłonecznienia. Może jakieś małe hortensje ??
Haniu tak jak napisała Joanka na spotkaniowym wątku było wspaniale, mogłyśmy poznać nowe osoby z O i powspominać minione spotkania, jedno z nich odbyło się nawet w deszczu i to nie przeszkodziło w stworzeniu super atmosfery
Kupiłam tylko dwie roślinki krzewuszkę i szałwię o intensywnym fioletowym zabarwieniu, metryczki nie miała ale kupiłam ją właśnie dla jej koloru