Wiata też inaczej już wygląda, nawieźliśmy i wyrównaliśmy ziemię, z jej prawej strony zyskaliśmy fajny placyk ale też i małą skarpę(na zdjęciu nie widać - skarpa jest przy słupkach wiaty)
Ogólnie bardzo nam się podoba.
Tylko mam mały problem. Musiałam wykopać swoją magnolię z miejsca obok placu zabaw no i muszę znaleźć dla niej nowe miejsce. Na razie nie mam zaplanowanych rabat i tu jest problem. Nie chcę sadzić na chybił trafił ale szkoda mi rośliny. Jak myślicie czy na tym placyku obok wiaty było by ok? W sumie planuję tam taką przestrzeń "roboczą" więc myślałam raczej o trawniku ale tam nie miała by konkurencji...
Tutaj ma być murek tak jak na projekcie Asi
Skarpa przechodzi na tył domu
I skarpa z tyłu - wypłaszczona do granic możliwości
Początkowo sięgała do pierwszego komina od oczyszczalni ścieków, teraz do trzeciego. Nie sądziłam że jest tak wysoko
Myślałam, że uda się wcześniej ale po wczorajszym 13-sto godzinnym kopaniu musiałam ogarnąć dom, dziecko i w ogóle, wiadomo...
Ale teraz mam chwilkę więc chwalę się efektami naszej "małej" rewolucji.
Próbowałam wkleić zdjęcia na zasadzie było i jest ale znowu wgrywa mi zdjęcia do góry nogami. Musi być tak
Jak Tata, mam nadzieję, że lepiej mu z Wami w domku i dochodzi do zdrowia?
Dostałam wczoraj już na dzień mamy od mojej Julci Hakuro śliczną, mam nadzieję, że wyrośnie na taką cudną pannicę, jak Twoja
O kalinie nie wspomnę, mam dwie i własnie kwitną cudne pompony, ale ich wzrost to nawet nie przedszkole, a żłobek, dobrze, że mogę u Ciebie oglądać, jak będą wyglądały za kilka lat
Cmokam!!