Ale pięknie
Dzięki takim miejscom, zdjęciom, osobom coraz bardziej nakręcam się do kolorów w moim ogrodzie- kiedyś chciałem dużo zielonego - żeby było tak wyciszająco a teraz już nie
Cześć Renatko ładne te kwiatki i takie delikatne. Orliki mi się podobają ale nie mam do nich szczęścia, mam tylko 3 sadzonki.Narcyzy też nie mam, kiedyś miałam, sadziłam i nie mogę się ich dochować, a przecież mają taki piękny zapach.Chociaż u Ciebie mogę popatrzeć.
Ależ pięknie- wzroku nie idzie oderwać A ty masz jeszcze bujane krzesło przy stawie- i ja tu na twoim miejscy miałbym dylemat- co lepiej, siedzieć i podziwiać czy łazić i grzebać, kopać itd.
Azalki rewelka - zwłaszcza mi się podoba ta żółtaNa resztę czekam z niecierpliwością
Fajnie miałaś. Posiedzieć na działeczce, posłuchać ptaków, pogrzebać w ziemi, kapelusik,okularki, kremik - co więcej chcieć do szczęścia? A jak się jeszcze ma taką działeczkę- gdyby nie pogoda to bym stamtąd nie wychodził Też byłem na prowincji- nic nie zrobiłem- pochmurno, wieje - niby nie zimno ale na taką pogodę to wychodzić się nie chce. Dopiero dzisiaj jak miałem odjeżdżać to słońce wyszło
Aniu, kolory w ogrodzie muszą być. Jakże inaczej zauważyć, że czas płynie.
Był czas cebulowych, teraz jest czas lilaków i krzewuszek, wkrótce nadejdzie czas irysów, łubinów, róż, a potem hortensji i traw. I tak w koło rok się kręci wesoło.
Obsadzenia tarasowe dobrze współgrają z tym, co na rabatach.
Ostatnie dni tegorocznych tulipanów
Wystartowała katalpa. Oliwniki posadzone na zapłociu dają jasne tło. Bardzo szybko rosną.