Taka ładna pogoda a tu trzeba być po za domem.... i na ogród się czlowiek nie napatrzy :/ Teraz cyknięte fotki, blisko domu rojniczki i kupiłam pierwszy kwiatek balkonowy- surfinia zwisająca
Te to akurat kupowałam dwa lata temu, więc i tak powinnam się cieszyć, że bez wykopywania na tej ciężkiej zbitej glinie urosły, choć mniej sztuk niż rok temu. Słyszałam o pomyłkach nie tylko w marketach ale i w sklepach wysyłkowych. Moje pomylone nawet ładnie się zgrały z prawdziwymi Angelikami.
Też się cieszę i im będzie większy tym bardziej będzie się człowiek denerwował czy przetrwa kolejną zimę. Eh, agawę czy trąby anielskie można wziąć pod pachę i do piwnicy
Trzymam kciuki za Twojego.
Mój tegoroczny zakup ROYAL CRIMSON 'Zygmunt III Waza' Mam 2 sztuki
Tak widziałam, piękny, oby tak się przechowały przez następne zimy to będzie szał
Zima trochę szkód narobiła: 3 róże na pniu mi padły, rododendrony dwa nie będą kwitły ale powojniki nie powiem, czują się u mnie dobrze, nawet w cieniu mam jednego z bluszczem na obelisku i rośnie silniej niż bluszcz
Wetlica japońska Red Beauty- cudo paprotkowe
Niezapominajki opanowały moje rabaty. Wyrywam je jak chwasty, a one cały czas się rozsiewają.
Twoje kloniki też śliczne
Ambrowce nadal nie mają listków, więc nie wiem jak sobie poradziły. Ale pączki mają, więc niedługo zobaczę też ich listki
I z pączkami 3 mi zmarzły tej zimy, to musiałam je zastąpić nowymi, choć te do gruntu nie pójdą, tylko do donic.
Cała ściana w kwiatach powojnika mi się marzy
Kamilka, wystarczy parę ciepłych dni i roślinki nadgonią. Oglądałam zdjęcia z zeszłego roku. Do tej pory było widoczne opóźnienie wegetacji. Teraz rozwój roślin zaczyna być porównywalny.
Dzisiaj mieliśmy piękny, słoneczny dzień. Było tak gorąco, że prace ogrodowe musiałam przełożyć na godziny wieczorne. Zrobiłam oprysk propionianem wapnia, zerwałam zagrzybione listki z róż, podlałam warzywnik.
Drzewka w sadzie podlałam gnojówką. Przymrozki zaszkodziły śliwom. Jedna w ogóle nie będzie miała owoców, druga może parę sztuk. Sporo zawiązków owocowych jest na dwóch z trzech grusz. Na tej jednej jest ich niewiele. Bardzo dobrze wyglądają wiśnie, porzeczki i agrest oraz truskawki. Te ostatnie właśnie kwitną i maja mnóstwo kwiatów. Jabłonie jeszcze kwitną, więc jest nadzieja na owoce. Czereśni nie mam.