Jedną stratę przebolejesz, dwie też... a potem to szlag trafia..
Ładne no nie???? Niestety 2016..
W tym roku nie widziałam z tych ani z innych co mam ani jednego kwiatuszka!!!! Budzę się i z okna sypialni widzę czarne kwiaty i czarne liście!!!
I długą listę co już pisałam... wszystkie nowe przyrosty na wszystkim padły.. umiem godzić się ze stratami, ale trochę tego za dużo.. bo co za dużo to i koń nie pociągnie
Dzięki za ściepę.. musi wystarczyć to co jest.. mam co mnożyć i dzielić Będzie sielsko wiejski ogród
I wolę nie liczyć ile kasy zabrał "przymrozek", liczę tylko wrażenia estetyczne.. i też prawie stan zawałowy.. a wydawało mi się, że sadzę tylko to co głupoto-odporne Głupota jak widać nie zna barier i granic.. ani u ludzi, ani u roślin
Marzenka i Irenka sa fankami tych fijołków dopieo wczoraj była u Madzen wymiana zdań ...ja wyplewiam juz z 3-4 lata ...nie wiem czy skończe w najblizszej 10ciolatce ...w trawki mi siewki wlazły zapomiałam c pokazac srylion werben ..tą tez mam na najblizasza dziesieciolatka do plewienia
Polinko, nie poznałam Cię w tym nowym awatarku. Rzadziej bywasz na forum, więc domyślam się, że mocno pochłaniają Cię działania w obu ogrodach. Udanego tygodnia Ci życzę.
Na nowych rabatach rośnie mi wszystko poza turzycami. Stanęły w miejscu.
najpierw zmęczeniem a później duma. Ale od juztro będzie już odwrotnie
Wiem ze na razie zdjęcie z góry wyglada płasko i to jedynie kreski krawężników ale wyobraźnie trzeba uruchomić bo najpierw musi być bałagan by wprowadzić ład i cześć gospodarcza jest tego doskonałym przykładem.
Kiedyś była tam staw..
Później...
Wiosna rok temu
No i dziś
Dzisiaj ogrodowo czas spędzony miałam, wyrywanie chwastów z trawnika potem koszenie no i sadzenie trzmieliny i irgi przy gabionach, które mają za zadanie zarosnąć właz.
a od drugiej strony dosypaliśmy ziemi i wyrównaliśmy teren
po tym poranku mam młode przyrosty cisow i bukszpanów brazowe ,,,i zastanawiam sie czy niskie azalie zakwitną ...bo dziwnie wygladaja i dołem juz kwiatki pokazały ..a to co bym chciala ogladac spi i ma dziwny kolor.
u wisterii stercza suche patyki nadal ...o kwitnieniu moge zapomniec w tym roku ...oby liscie ładnie wypuściła ...narazie kiepsko to widze ...oby nie trzeba było wyciąć ...bo tego nie chcemy
Miał to być świerk serbski - taki kupiłam w gospodarstwie szkółkarskim. W tej chwili ma około 2 m. Wiosną przycięłam go dość odważnie, bo utworzył dołem dość szeroką bryłę. Na szczycie pojawiły się fioletowo-bordowe szyszki.
Wygląda ładnie, póki co.
Proszę pomóc w identyfikacji.
Czy nadaje się do cięcia? bowiem chciałabym trochę ograniczyć jego wzrost
Wykorzystałam upalny dzień na zajrzenie do tajemniczych i ponurych zakątków Kłapouchego. Makusiu, na pierwszym zdjęciu jest mój 4 letni kopytnik. Sadzony najwcześniej żywopłot grabowy ma już wysokość płotu i tworzy szczelną przesłonę.
Ten sadzony najpóźniej wciąż jest mocno cięty, choć serce mi wtedy krwawi.
Morwa i katalpa dopiero teraz zaczynają wykazywać oznaki życia. Co roku mam z tego powodu dreszczyk niepokoju.
Kalina Roseum wciąż jest w objęciach kolonii mszyc, a hordowina czyściutka jak łza.
A przy okazji jak już łopatę w ręce miałam posadziłam sobie takiego klematiska, w opisie było że kwitnie od maja do września na fioletowo a jak będzie naprawdę to zobaczymy
Kardinal jak zwykle niezawodny
za to Nova Zembla zakwitnie u mnie po raz pierwszy. W zeszłym roku nie miał ani kwiatuszka
Haaga
NN. Kupiłam go w zeszłym roku bez nazwy
Poniedziałek ma byc ostatnim dniem z deszczem... i nastapi wiosna. Nawet z tej okazji przedarlam sie po szczypiorek. Moze cos sie da posiac w tym roku... buraki zdaza urosnac.