Dotarłam do domu! Aż żal było wracać! Melduję, że byłam na grzybach! Co prawda trafił mi się jeden grzybek ale za to z górnej półki: smardzówka czeska - odmiana
smardza. Oczywiście w moim ogródku, gdzieżby indziej!
I najpiękniejszym obecn ie kolorem ogrodu jest kolor żółty i pomarańczowy.
Moje dzisiejsze zakupy zaliczam do udanych
Pozostały mi do kupienia rozplenice, ale to kupię jak ogarnę sadzenie zimozielonych, hortek i dzisiejszych zakupów