Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szklarnia"

Boso przez ogródek 11:06, 27 mar 2024


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 1213
Do góry
To mnie uspokoiłaś Aniu.
Co do słaty, mam jedną odmianę sałaty liściowej od sąsiada i niestety wszystkie nasionka użyłam. Część wysiałam bezpśrednio na grządki z kompostem, ale koty tam grasowały, więc nie wiem co z tego wyjdzie. Spróbuję jeszcze te odratować, może akurat się uda. Szklarnia jeszcze nie gotowa, mam nadzieję że już niedługo i będę dekorować wnętrze.
Zieleń, drewno i antracyt 21:49, 26 mar 2024


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13331
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


U mnie było podobnie. Szron osiadł nawet na szybie. Okrutnie się ten mrozik obszedł z magnolią, ale serduszka ocalały.

Moje magnolie jeszcze w pąkach, widać że część nawet w tej postaci liźnięta mrozem. Serduszka i wrażliwe wczesne narcyzy zabezpieczyłam wiadrami i też mają się dobrze.

Dzisiaj miałam dzień pod znakiem doniczek.
Wyniosłam liczne towarzystwo daliowe do szklarni. Szklarnia oczywiście jeszcze nie umyta. Coś trzeba w pompie do wody po zimie wymienić i pewnie dopiero po świętach się uda...


Ogarnęłam doniczki paprykowe - dosypałam ziemi, przesadziłam co nieco.
Wysadziłam z donic dary różane od Violi
Chciałam jeszcze przepikować pomidory do większych doniczek, ale parapetów mi zabrakło. Może jutro się uda.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 23:46, 24 mar 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10860
Do góry
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
Jak z pocztówki z tym widokiem, a budowla wygląda w tym kolorze stelażu jak szklarnia, a nie poliwęglan.


No trzeba przyznać, że nie straszy Czasem szklana tak zaparuje, że wygląda bardzo podobnie
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 23:36, 24 mar 2024


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5837
Do góry
Jak z pocztówki z tym widokiem, a budowla wygląda w tym kolorze stelażu jak szklarnia, a nie poliwęglan.
Boso przez ogródek 21:58, 23 mar 2024


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12524
Do góry
Duża ta szklarnia.
Boso przez ogródek 21:46, 23 mar 2024


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2058
Do góry
Spora ta szklarnia. Będzie gdzie poszaleć.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 18:43, 23 mar 2024


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 1777
Do góry
No, no... Szklarnia, pergola

I te wysiewy- super profeska.
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 22:09, 18 mar 2024


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3157
Do góry
Szklarnia na razie czeka. W weekend ogarnialiśmy ten większy areał.
W warzywniku posiałam tylko bób i groszek i rozsadzałam czosnek. Dzisiaj sprzątnęłam ostatnie miskanty i próbowałam wysiać pomidory, ale moja dwójka łobuzów skutecznie mi to utrudniła.
Dereniom pewnie nic nie będzie, na pewno ich nie uśmierciłaś. Jak do mnie przyjedziesz, to zobaczysz w mojej wsi dereniowy żywopłot przy parkingu zakładowym. To wielkie i odporne krzaczory ale podejrzewam, że to odmiana Ellegantissima, dlatego takie duże.
Mamy swoją glebogryzarkę. Po kilku wypożyczeniach uznaliśmy, że opłaca się kupić, bo dość często się przydaje.

Kwitnie Pissardi

Wilczy ogród 16:36, 17 mar 2024


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Makao napisał(a)
Masz olbrzymią tą działkę. Tam jest tylko różnych pokoi że nie można się nudzić. Dopiero teraz jak jest bardziej przezroczyście to widać te podziały. I szklarnia, i skrzynie, i trochę Holandii, i skalniak, i rabaty bylinowe takie angielskie. No fajnie


Ania jest co ogarniać dziękuję
Wilczy ogród 12:24, 17 mar 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8548
Do góry
Masz olbrzymią tą działkę. Tam jest tylko różnych pokoi że nie można się nudzić. Dopiero teraz jak jest bardziej przezroczyście to widać te podziały. I szklarnia, i skrzynie, i trochę Holandii, i skalniak, i rabaty bylinowe takie angielskie. No fajnie
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 00:43, 15 mar 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9939
Do góry
anuska2507 napisał(a)
Tak, dobrze kojarzysz Chcieliśmy maksymalnie wykorzystać obrzeże wokół warzywnika jako fundament, bo krawężniki są osadzone na betonie. Ale tak idealnie nie wyszło, ponieważ bok warzywnika ma równo 5 m, a szklarnia 5,1m. Jak złożymy metalową ramę, to wtedy ocenimy czy i jak dużo trzeba przesunąć betonowe krawężniki.

Tutaj jest zdjęcie krawężników, do których chcemy wpasować szklarnię. Jeden bok trzeba będzie dorobić.


Aaaa, rozumiem. Czyli nie zamawialiście "na zamówienie" a staraliście się dopasować???
Mam ten sam problem - beton wylany, krawężniki są, cała podstawa jest, ale dopasowana pod foliak 2x4. Foliaka chciałabym się w przyszłości pozbyć i postawić jakąś i ładniejszą i stabilniejszą konstrukcję, ale na tym co jest. Temat do wydumek - obszerny
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 11:08, 14 mar 2024


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3157
Do góry
Tak, dobrze kojarzysz Chcieliśmy maksymalnie wykorzystać obrzeże wokół warzywnika jako fundament, bo krawężniki są osadzone na betonie. Ale tak idealnie nie wyszło, ponieważ bok warzywnika ma równo 5 m, a szklarnia 5,1m. Jak złożymy metalową ramę, to wtedy ocenimy czy i jak dużo trzeba przesunąć betonowe krawężniki.

Tutaj jest zdjęcie krawężników, do których chcemy wpasować szklarnię. Jeden bok trzeba będzie dorobić.
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 00:02, 14 mar 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9939
Do góry
anuska2507 napisał(a)
Szklarnia dotarła
Muszę zmobilizować męża do jej szybkiego złożenia


Ania, czy ja dobrze kojarzę, że zamawialiście szklarnię z uwzględnieniem wymiarów istniejącego fundamentu pod nią?
Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... 20:48, 13 mar 2024


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Do góry
Kontonaogrod napisał(a)
Szacunek! W połowie przypadków nie wiem o czym piszecie piwonie krzewiaste trudno mi utrzymać przez zimę - kupuję kilka na wiosnę, za rok śladu po nich nie ma... więc ich przycinanie to czarna magia - jedną mam która pędów ma 3 wysokości 10 cm Nawet jak bym chciała to nie byłoby co przycinać Cyklamenów nasadziłam się i w mojej glinie nie chcą zimować - za zimno i za mokro...

popodziwiam u Ciebie

Szklarnia - CUDO!!!

Podziwiam i zaglądam pozdrawiam!


Jaka miła wizyta Aniu Cóż, dawno temu i ja mogłabym napisać takie słowa. Miałam podobne doświadczenia, jestem amatorem z ledwie podstawową wiedzą botaniki, i też uśmierciłam to i owo.
Czego się nie wstydzę, bo o uprawie roślin nie wiedziałam wiele, moje zawodowe życie to była zupełnie inna bajka. Nie poddawaj się, obserwuj, sadź, i bądź dobra dla swojego ogrodniczego serca
Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... 12:51, 13 mar 2024

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6116
Do góry
Szacunek! W połowie przypadków nie wiem o czym piszecie piwonie krzewiaste trudno mi utrzymać przez zimę - kupuję kilka na wiosnę, za rok śladu po nich nie ma... więc ich przycinanie to czarna magia - jedną mam która pędów ma 3 wysokości 10 cm Nawet jak bym chciała to nie byłoby co przycinać Cyklamenów nasadziłam się i w mojej glinie nie chcą zimować - za zimno i za mokro...

popodziwiam u Ciebie

Szklarnia - CUDO!!!

Podziwiam i zaglądam pozdrawiam!
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 10:30, 13 mar 2024


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3157
Do góry
Szklarnia dotarła
Muszę zmobilizować męża do jej szybkiego złożenia
Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... 22:54, 10 mar 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 2957
Do góry
vita napisał(a)
Margo Czas pędzi coraz szybciej, a ja myślałam, że byłyście u mnie ze dwa lata temu
Weranda oczywiście nagrzewa się (szyby są podwójne) i jest to pewien problem podczas upałów. Radzę sobie jak dotąd otwieraniem drzwi i okien. He he, mam doskonałe miejsce do robienia octów i wyrastania ciasta drożdżowego Na razie myślę o piecu gazowym do podgrzewania, reszta to pieśń przyszłości Pomysł na wizytę u Izy to tak bardzo luźno rzuciłam, dawno nie widziałam jej ogrodu Nasze spotkania mają już długoletnią tradycję, może warto ją podtrzymywać?



My byłyśmy u Ciebie już 2 razy. Teraz czas na rewizytę.
Trzeba się umówić
Szklarnia pierwsza klasa.
Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... 21:01, 09 mar 2024


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Do góry
Joku napisał(a)
Szklarnia pięknie się prezentuje, tak jakby zawsze tam była.
Werandę mam, jak się zobaczymy to dostaniesz. Ładne zdjęcia były.


Trzymaj dla mnie ten numer Werandy
Z tej strony szklarnia dobrze się wpasowała, przy domku ogrodnika, do beczek z wodą dwa kroki...



Ale o widoku z tej strony muszę już zapomnieć

Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... 22:40, 08 mar 2024


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13707
Do góry
Szklarnia pięknie się prezentuje, tak jakby zawsze tam była.
Werandę mam, jak się zobaczymy to dostaniesz. Ładne zdjęcia były.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 18:44, 07 mar 2024


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88784
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)


W tamtym roku okazało się to dla mnie niezbyt dobrym rozwiązaniem, bo szklarnia przyszła z opóźnieniem. W tym już stoi, więc nawet jakbym dogrzać miała parę dni, to może się uda wsadzić wcześniej niż w połowie maja.

Asia ja do nieszczelnego inspektu w kwietniu pomidory karłowe sadziłam, w razie czego narzucałam włókninę na nie. Ty masz możliwość postawić znicze celem podgrzania gdyby chłody były.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies