Boso przez ogródek
11:06, 27 mar 2024
To mnie uspokoiłaś Aniu. 
Co do słaty, mam jedną odmianę sałaty liściowej od sąsiada i niestety wszystkie nasionka użyłam. Część wysiałam bezpśrednio na grządki z kompostem, ale koty tam grasowały, więc nie wiem co z tego wyjdzie.
Spróbuję jeszcze te odratować, może akurat się uda. Szklarnia jeszcze nie gotowa, mam nadzieję że już niedługo i będę dekorować wnętrze.
Co do słaty, mam jedną odmianę sałaty liściowej od sąsiada i niestety wszystkie nasionka użyłam. Część wysiałam bezpśrednio na grządki z kompostem, ale koty tam grasowały, więc nie wiem co z tego wyjdzie.