Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Przy ścieżce

Pokaż wątki Pokaż posty

Przy ścieżce

mirkaka 05:44, 05 kwi 2024


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 9659
vita napisał(a)
Tyle gliny trzeba było wydobyć pod uzupełniany fundament szklarni. Kto ma glinę ten wie jaki to wysiłek, uff! Ale zrobione, wierzchnia warstwa też wymieniona, coś już mogę posiać i posadzić.




Do kwitnienia szykują się piwonie botaniczne.

NN o ciekawych bordowych liściach



Młokosiewicza



Tę mam od nasionka, kilkanaście lat, po raz pierwszy zakwitnie






sama tę glinę wykopywałaś?? Czy miałaś pomocnika? Trud ogromny.
Piwonie u Ciebie zawsze robią szał, teraz w wersji pąków i młodych pędów też są bardzo ciekawe
Agapantom chyba dałam zbyt zasadową mieszankę, szczególnie ten piasek był zasadowy, bo zmieciony po budowlańcach ze ścieżki, no nic , zobaczymy
Dereń pięknie wygląda, szczególnie na tym jednolitym tle.
A jak ogrodówki te ode mnie? Słabo przezimowały? U mnie mają już spore liście, oby mrozów nie było.
Dębolistnej od Ciebie już puchną pąki. I teraz nie pamiętam czy będąc u Ciebie brałam jakieś łodyżki ogrodówek do ukorzenienia? Mam jakiś słaby patyczek w doniczce który widać że wypuszcza listki, ale co to jest ? Tak to ze mną jest, nie zapiszę bo wydaje mi się że będę pamiętać
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Joku 08:30, 05 kwi 2024


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 12204
Zrob zdjęcia kwiatów tych piwonii jeżeli oczywiście będziesz na miejscu.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
vita 08:44, 05 kwi 2024


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4153
Ze mną też tak jest, wszystko muszę podpisać, bo potem kłopot Chyba wzięłaś sadzoneczkę liściową serraty, jedną, ale nie zapisałam . Ogrodówki od Ciebie bardzo dobrze przezimowały, ale głównie te, które sadzonkowałam, pewnie dlatego, że znalazłam im dobre miejsce. Tak się z nich cieszę
A może agapanty raz podlej słabym roztworem nawozu do różaneczników? Tak sobie swobodnie myślę.

Z piwoniami, zwłaszcza niektórymi drzewiastymi mam poważny kłopot, zaczynają chorować.

Gdybym miała sama tyle gliny wykopać, to zajęłoby mi to z pięć dni, ale i tak nadgarstki wysiłek odczuły Teraz muszę mieszać ją z kompostem liściowym z worków i rozwieźć na rabaty.
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 08:46, 05 kwi 2024


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4153
Joku napisał(a)
Zrob zdjęcia kwiatów tych piwonii jezeli oczywiscie bedziesz na miejscu.


Zrobię Jolu, teraz szklarnia mnie będzie trzymała na miejscu Jakoś o tym zapomniałam kupując ją
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Makao 11:38, 05 kwi 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 4363
To się napracowaliście przy tej glinie. Dobrze że już macie to zadanie za sobą.
____________________
Ania - Zapraszam do wątku Anna i Ogród - moja droga do ideału + będzie się tworzyć Wizytówka - Anna i Ogród
Joku 21:17, 05 kwi 2024


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 12204
Mnie trzymają na miejscu zwierzaki a ciebie szklarnia. Dobrze że już siedzi solidnie na swoim miejscu. Wkopaliście bloczki betonowe jako fundament?
Na zdjęciu piwonii w konwalniku widzę w tle kwitnącą sangwinarię. Moja tez już pokazała spore pączki.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
sylwia_slomc... 21:40, 05 kwi 2024


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 82150
vita napisał(a)


Cebulica syberyjska? Ona wsiewa mi się uporczywie, i będę miała z nią problem. A gdzie ją masz? Może na łące?

Nie, mam w dwóch miejscach obecnie. Jedne od lat w rabacie fiołkowej pod kiku shidare zakura, w odległości 2 metrów od oczka. A od zeszłego sezonu w donicy ciemiernikowej w podwórku, tylko w najniższym jej poziomie. Pierwsze miejsce gliniasto w drugim mocno próchniczo. Efekt podobny czyli żaden na razie.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
sylwia_slomc... 21:43, 05 kwi 2024


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 82150
Zachwycające fotki piwoniowe, a przecież jeszcze nie spektakl, a już spektakl
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
vita 21:55, 05 kwi 2024


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4153
Makao napisał(a)
To się napracowaliście przy tej glinie. Dobrze że już macie to zadanie za sobą.


Mamy znacznie dłuższe ręce i nadgarstki nadwyrężone, ale cóż zrobić, kiedy nie dało się z firmą umówić na przygotowanie fundamentu. Nie mam pretensji, bo szklarnia miała być w maju dopiero, a była ekspesowo. Ale robota straszna, to podkopywanie bloczków pod wypoziomowany drewniany fundament. Teraz już z górki
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 22:04, 05 kwi 2024


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4153
Joku napisał(a)
Mnie trzymają na miejscu zwierzaki a ciebie szklarnia. Dobrze że już siedzi solidnie na swoim miejscu. Wkopaliście bloczki betonowe jako fundament?
Na zdjęciu piwonii w konwalniku widzę w tle kwitnącą sangwinarię. Moja tez już pokazała spore pączki.


Teraz to rozumiem bardziej Problem z fundamentem był taki, że posadowiono szklarnię na czterech bloczkach, w każdym rogu po jednym, wypoziomowano, posadowiono drewniany fundament, poskręcano, a na poziomie gruntu zostały szpary. Producent sugerował podsypanie żwirem lub piachem. Chciałam mieć porządnie, to trzeba było trzydzieści kilka betonowych bloczków wsunąć pod drewniany fundament. Na mojej super ciężkiej glinie Koronkowa robota
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies