Jolu, bardzo dziękuję za miłe słowa

To miód na moje uszy, że się podoba

Teraz tylko będę maltretować, żeby mi to wykonali.
Co do trzmielin, to bardzo Ci dziękuję, ale mam do nich dostęp u mamy i może jutro sobie utnę i będę ukorzeniać. Ale i tak jeszcze raz bardzo dziękuję za chęci
Przy chodniku na razie chyba zostaną te żurawki, tylko te jasne zamieniłam na tawuły, bo nie wytrzymały na słońcu. Mam już żurawki w żwirku na innej rabacie i jakoś daję radę, co jakiś czas je przerywam, a ostatnio wysadziłam i wsadziłam odświeżone, żwirek przy tym obok nich umyłam

Się jeszcze zobaczy, zawsze można wymienić

Pozdrawiam i dobranoc