Brzydka zielona woda w stawie
08:41, 27 kwi 2014
Nie wiadomo, czy się odezwie, może już przeczytał odpowiedź i ustalił przyczynę?
Jak powyżej napisałam, staw trzeba zakładać z głową, mając na uwadze, że to taki nasz ogrodowy, mały ekosystem, gdzie wszystko działa jak w zegarku.
Często woda zielenieje tuż po założeniu stawu, ale w miarę jak rosliny się rozrastają - zaczynają pobierać z wody nadmiar składników odżywczych i wtedy glony zanikają i woda staje się czysta.
Wodę dobrze jest napowietrzać, uruchomić jeśli się da jakiś boczny strumień, w strumieniu posadzić rośliny, nasypać żwiru, wtedy woda przepływająca tamtędy, "wytraci" to, czym się żywią glony.
Jak powyżej napisałam, staw trzeba zakładać z głową, mając na uwadze, że to taki nasz ogrodowy, mały ekosystem, gdzie wszystko działa jak w zegarku.
Często woda zielenieje tuż po założeniu stawu, ale w miarę jak rosliny się rozrastają - zaczynają pobierać z wody nadmiar składników odżywczych i wtedy glony zanikają i woda staje się czysta.
Wodę dobrze jest napowietrzać, uruchomić jeśli się da jakiś boczny strumień, w strumieniu posadzić rośliny, nasypać żwiru, wtedy woda przepływająca tamtędy, "wytraci" to, czym się żywią glony.