Jesteś pewna że to siewki a nie odrrosty korzeniowe? edit: bo ja własnie miałam problem z odrostami korzeniowymi, dlatego eksmitowałam goję na skaj działki
Wypasiona szklarnia!
Podczytuje, że wciąż myślisz o skarpie
Orlika są cudne- kupuj.
Orange dream są śliczne , ale delikatniejsze od atropurpureum, u mnie wymarzł zeszłej zimy mimo okrycia choć zimy prawie nie było. Zyczę by się udało i ładnie u Ciebie rósł to oczy bedziemy cieszyć
Muszę się wam pochwalić jednym sukcesem (jak dla mnie) ogrodowym - mój rodek Polarnacht, który od 2 lat strajkował i nie kwitł jednak zaczyna kwitnąć! Nie wszystkie pąki się rozwiną ale nawet kilka kwiatków będzie dla mnie sukcesem )) gdybym mogła to uściskałabym Bogdzię bo naprowadziła mnie na właściwy trop i chociaż kilka kwiatów udało się uratować.
Pisałam Ani ze 2 strony wcześniej - raz w roku na wiosnę nawóz do borówek dostają. Muszą mieć wg mnie dużo słońca i wody. Nie wolno je przesuszyć bo wtedy owocu nie ma. Borówki i rodki to jedyne rośliny które zawsze podlewam i dużo dłużej. I kilka krzaków powinno być co dla łasucha takiego jak ja tylko zaleta bo mam od czerwca do sierpnia owoce. Tu tak kwitną na starszych gałązkach u innej odmiany. Jak pasiaste zapylą 90% z kwiatów będzie owocami. Wsadzone w kupną ziemię dla borówek.