Mam trawne zasiana przez dewelopera na ziemi na garazu 30-40 cm. Pisze, ze to ziemia bo nie wiem co to do konca jest. Po wyrosnieciu trawy (to pierwsze miesiace) ziemia sie troche ustabilizowala, ale powiedzialbym ze byla dosc grzaska zwlaszcza po deszczu dosc blotnista. Chyba ziemia z budowy czyli piasek, glina itd. Po nadejsciu slonecznych dni lekko opadla i sie ustabilizowala. W plackowate miejsca posypalem ziemi ogrodowej z worka (przypruszylem zeby byly czarne) przegrabilem i dosialem i znowu przysypalem zeby przykryc ziemia ogrodowa. Podlalem. Teraz mysle o miejscach gdzie przydalaby sie wyrownanie i mam dylemat czy te miejsca przekopac i wywalic to co tam jest czyli paromiesieczna trawa i dosypac ziemi ogrodowej i dosiac trawe i przysypac czy moze na te trawe co ma pare mies. dosypac te 4 cm (zakrycie dolka 1x1m) ziemi i dosicac trawe znowu przysypujac z wierzchu ? Moze z dosiewaniem tez odczekac po ktorejs z tych operacji?
Moze trzeba jakies sznurki porozkladac na calym ogrodzie i wtedy rownac ? Jak to sie wogole robi dokladnie zeby poziom byl ok ?
Radziu bardzo lubię takie wiosenne wyprawy. Trochę kupiłam i póki co nie zamierzam kupować nic w dużych ilościach.
Tylko jak coś trafię
Oj tam wpuszczą, już nawet mi kartę rabatową wydali
Pozdrawiam serdecznie!
Izuniu bardzo się cieszę z nowych nabytków i póki co nic więcej nie kupuję.
Chciałam dzisiaj je jeszcze posadzić, ale dostałam jakiegoś ciśnienia i głowę mi rozsadzało. Położyłam się, ale dalej mnie mdli i głowa pulsuje a ciśnienie teraz 160/100
Chyba czas na przegląd
Taka Kalinoza jest mało szkodliwa, jedynie trochę portfel cierpi
Kalina Roseum