I jeszcze muszę pokazać tulipany olbrzymy. Nie zapisałam odmiany, ale są ogroooomne.
Za to ta żółta jajecznica mi się zaczyna podobać. Do szarości poduch foteli nawet dobrze pasują.
Niestety bardzo mnie to martwi.. ale ani wernonia, ani sadźce nie ruszyły, nie ruszyły też glicynie. Jak pomyślę ile roślin mi padło w tym roku to ręce opadają. U mnie padły nie z zimy zimą, ale z głupiego przymrozku wiosennego i deszczowej pogody. Wszytko mi gnije. Jak już dąbrówka pstrokata padła i ledwo dyszy, to zastawiam się co można posadzić jeszcze bardziej głupotoodpornego. Niezapominajki dają radę.. i mój bodziszek
Dokładnie rok temu pourywałam byle jak boczne odrosty i wrzuciłam byle jak w ziemię po zdjętej darni, nawet nie przekopałam tego.
Jak zakwitnie to będzie miodzio Byle piwonie dały radę. Patrzę na foty i one też ładnie przyrosły przez ten rok..
takie stipy wyhodowałam. Ma być wieloletnia i wysoka na ok 80cm. Ponieważ pod magnolią Yellow River trudno jest coś posadzić by nie nadziać się na jej korzenie, to wzięłam się na sposób i sadzę tam same maluśkie siewki. Jest tam już sporo jeżówek samosiejek, te właśnie trawki i wyhodowane przeze mnie z patyków malutkie jeszcze Vanilki. Duże egzemplarze ciężko byłoby posadzić.
tu są wszystkie te maluchy. Niektóre ledwo widać.
tą Vanilkę spróbuję wyprowadzić na kulkę na pniu.
fajnie rośnie bez Black Tower, tak gęściutko.
pokazały się pierwsze fasolki szparagowe
jeden z patyczków róży wykazuje jakąś wolę życia. Ciekawe czy się ukorzeni. Tak od czapy wbiłam w ziemię, bez żadnego ukorzeniacza.
Cudowne sasanki (Kasiu macham ). Są równie urocze po przekwitnięciu, jak i w czasie kwitnienia .
bodziszki zapączkowane
Jeszcze spie
Tak wiele miesni mnie boli, ze dochodze do wniosku, deszcz musial dodac kilka kilogramow tym pracom bo przeciez normalnie tak bym sie nie czula...
Edit: brama odsuwa sie w rabate dlatego eM polozyl tam te betonowe kratki
Edit2: nasadzenia sa co metr z wujatkiem obwodki bukszpanowej tam jest moze 0,5m
W tym sezonie mam bardzo mało strat ogrodowych. Po raz pierwszy odkąd zaczęłam zajmować się ogrodem. Bukszpany mają piękne przyrosty. Miłorzęby w różyczkach nowych liści.
Witam!
Proszę o pomoc, około 2 miesiące temu zakupiłam w szkółce młode tuje w doniczkach. Trzymam je na balkonie (zgodnie z informacją powinny rok czasu przetrzymać i za rok mogę wsadzać do ziemi), w kwietniu do każdej dodałam nawóz (ok pół łyżeczki florovit granulat-nawóz do tui do każdej doniczki). Niestety ostatnio kilka sztuk zaczęło jakby wysychać. Glebę mają cały czas wilgotną, niekiedy nawet zbyt mokro (deszcz zacina, a ostatnio niestety pada obficie) i odlewam nadmiar. Proszę o pomoc czy powodem jest zbyt duża wilgotność i tuje wrócą do normy czy jest to jakaś choroba? Grzyb? i należy zastosować jakiś preparat na odgrzybianie?
Piękne niebo Też doceniam niezapominajki, są świetnym wiosennym wypełniaczem. I u mnie Rubens zmarz. Puściłam go na ogrodzenie, rozrósł sie na 3 przęsła, zima zredukowała go do połówki pierwszego. Ruszyły Ci już sadźce i wernonia?
Domownicy też powinni mieć przyjemność. Choć psie schodki na taras chyba raczej nie robią wrażenia na chodzącej tędy zwierzynie
Psina jest jednak delikatna, grzecznie stąpa po kamieniach i pozwala rozrastać się zieleni. Trudno mi uwierzyć, że to codzienna trasa mojego psa na taras.