Dziękuję Aniu za miłą wizytę, tym roku tak właściwie to tylko kwitnącej ałyczy fotki, jabłonie jeszcze w pąkach, a wiśnie nie zachwycają, jest zbyt zimno
Zapomniana, zostawiona w doniczce na rabacie skalnica pokazała, że chce żyć. Musze przesadzić ją na najlepsze dla niej miejsce - nagroda za wytrwalość.
Żurawki dzielone w ub roku teraz juz pieknie wyglądają
kocimiętka nic sobie nie robi z okropnej pogody tylko karmi pszczoly a szafirki to nie wiem skąd się wzięły, nie pamiętam abym je sadzila
Odważyłam się w końcu pokazać miejsce dalekie od ideału..... Pierwsze kroki żeby to zmienić poczynione.........
To miejsce gospodarcze, w oddali kompostownik, w wiadrze robi się gnojówka z pokrzywy. Świeżo posadzone tuje i przeniesiony został zielnik. Jak tuje podrosną powinno być lepiej.
Aniu u mnie też właśnie wyszłam na chwilkę zrobić kilka fotek o zachodzie a tu lodownia, wróciłam do ciepełka
Aniu pełny kadr to może piękny będzie jak rozkwitną peonie i liliowce, a wcześniej dadzą kolor floksy szydlaste