Mam tylko takie, na którym go dobrze widać. Z Daglezji w Rykach. W lubelskim botaniku natomiast (zdjęcia nie udało mi się odnaleźć) był dwumetrową kępą o średnicy ponad metr. Robił wrażenie, ale taka bylina potrzebuje dużo miejsca.
U mnie latem jeszcze prawie niewidoczny, w prawym górnym rogu, przed bryłą cisa. Ciężko będzie wypatrzeć. Potrzebuje czasu na rozrośnięcie.
Nie googluj zbyt intensywnie, od tego się zaczyna, potem trudno przestać
Ja swoje hyzopy w tym roku ciachnęłam na granicy pierwszych zielonych pąków, niemal przy ziemi. Niech tylko spróbują się pokładać
Iwonka trawnik u mnie to praktycznie jedna wielka patelnia...Od niedawna mam cień od zach. - budynek sąsiada i on potrafi w zaleznosci od pory roku duzy cień zrobić...
Zobaczymy jak trawka podoła
Tak wyglada teraz po wczorajszym koszeniu:
I "rabaty" boczne:
Mireczko, chryzantemy za tydzień lub dwa uszczknij. Możesz dwa razy, potem w czerwcu (najpóźniej powinno się do połowy lipca).
Szałwiowy nabytek w Twoim zakątku ziołowym będzie świetnie pasował. A gileni baaardzo gratuluję! I cieszę się Twoją radością
Specjalnie dla Radzia a'propos tajemnicy okrywania doniczka z dziurami:
I dla mnie, ze waeto wymyslec okrycie na tulipany:
Te nocowaly pod kocykiem sreberkiem-zlotkiem:
Stoja jak zolnierze
I dobrze bo licze, ze jutro rozkwitna
Dokładnie taki sam zestaw kupiłam i też niebieskie mi wzeszły, ale mi to nie przeszkadza
Za to tulipany z tej paczki są cudowne. Dużo osób u mnie na wątku się nimi zachwyca.
Widoki na wodę u Ciebie cudne. Moje marzenie mieć takie na jezioro, a jeszcze lepiej na morze