To prawda... Już przeżyliśmy parę rozstań. Ale trafiły do wspaniałych Rodzin. Mamy kontakt, dostajemy zdjęcia, więc jesteśmy spokojni
Została jeszcze trójka, która szuka domu... i jestem przekonana, że też trafią dobrze, bo są urokliwe, wesołe i niesamowite przytulasy: