Aganiu, Bogdziu i wszyscy, którzy umiecie to zdiagnozować - powiedzcie proszę co jest temu klonowi i czy jest szansa go uratować???
Zaczął podsychać jesienią.
na gałęziach widać takie czarne przebarwienia. Nie wiem czy to przemrożenia, czy choroba?
po odcięciu sucha gałąź w środku wygląda całkiem zwyczajnie. Po poobcinaniu suchych gałęzi (a jeszcze nie wszystkie ciachnięte, bo nie sięgam

) wygląda mało ciekawie. Zastanawiam się czy jest jeszcze dla niego szansa, czy raczej przedłużam agonię.