ponieważ w ceramicznej beczce róże nie zdały egzaminy - postawiłam na coś co powinno dać rady. I wszystko samodzielnie rozmnożone .
Derenie z patyka ukorzeniły się wszyściutkie
Połowa patyczków wylądowała w beczce razem z maleńką brnnerą JAck Frost i z bordową dąbrówką dla kontrastu. Z tyłu dosadziłam kobeę pnącą. Jak padnie wyhoduję nową, bo już i tak za duża była do trzymania w domu.
więcej żwirku muszę dosypać.
Zimą będą fajne, czerwone patolki
Dziś jest zimno i wieje wiatr. Ponieważ wędzimy od rana szynki, to zaopatrzona w ciepłe rękawice pstryknęłam telefonem co rośnie ze świeżo posadzonych w szklarni i na słupie truskawkowym. Wieczorem odpiszę na Wasze posty
Miłego dnia
Ania u mnie śniegu było ciut, a wciąż mam nie skoszone. Już się nie mogę doczekać jak skosimy, bo wtedy tak ładnie, porządnie się robi. Dziwaki oporne bardzo. Nasionek mi dałaś od groma, wysiałam ich mnóstwo, ale rosną strasznie wolno. Tzn. wolno kiełkują, bo jak już wylezą to idą jak burza. Wykiełkowały póki co tylko 3, na resztę czekam.
ten jest najmniejszy
a te nadal śpią.
Mój ogród ma super położenie, wkoło otoczony domami, murem i wielkimi drzewami, to dlatego jakoś szybko idzie wiosna
Sieboldi piękność, dumałam nad nią, może jednak zakwitnie??
Teraz dopiero tniesz roże?
No ja mało cięłam, bo liści nie zgubiły, a jedna już będzie kwitnąć, jakaś szalona
Rodków u mnie dostatekazali też, ale japońskie w niektórych miejscach kiepsko, chyba od suszy ubiegłorocznej.
Moja hakone dopiero stroszy piórka...ledwo ją widać,ale przezimowała i z tego się cieszę.Moim CW też niespieszno...ale przyzwyczaiłam się już do tego,że jestem na samym końcu ogonka.Jak to dobrze,że dzięki O.mogę szybciej cieszyć się wiosennym kwieciem.CW wyglądają bajkowo...
Gwiaździste są bardzo wytrzymałe, dlatego akurat ją poleciłam. U mnie rośnie w najzimniejszym miejscu i co rok piękne
Hakone błyskawicznie rosną i Elaty i carex szerokolistny