Małgosiu, oto odpowiedź na Twoje pytanie ZAKOPANE: 21-04-2017
A w ogrodzie - owocowe częściowo zniszczone, kocimiętka częściowo uszkodzona, magnolie mają kwiaty przemarznięte, klony uszkodzone, a reszta ... czas pokaże. No bez sensu ta pogoda! Ale ciemierniki uratowane
Daria ja też mam takie okazałe hosty,że tylko szpadel je rozdziela, orliki fajnie wyglądają na rabatach i jest ich tyle odmian i kolorów, moje siostry je uwielbiają, ja mam mniej, same się wysiewają.Daria te poduchy takie kolorowe to płomyki( floksy). O to Ci chodzi?
No to nie wiem do którego wątku wstawić - zaczekam aż zakwitną i porobie zdjęcia i może się uda rozpoznać .
Ja dziś dopiero po południu robiłam obchód ogrodu no i niestety strat trochę jest , mam tylko nadzieję że roślinki przeżyją - wszystkie klony dostały w kość, nawet Crimson Sentry choć on tylko delikatnie, jeden palmowy jest przemarznięty w 2/3, dostały róże, judaszowiec (ma już tylko kilka kwiatuszków), wisteria, trzmielina, żylistki, krzewuszka, budleje, hortensje, rutewka, tamaryszek, jarząb, berberys, enkiant stracił wszystkie pąki kwiatowe (było ich pełno ) nawet świerki mają przemrożone młode przyrosty - myślę że to przez silne i zimne wiatry - nie chce mi się wstawiać zdjęć wszystkich szkód, tylko świerki wstawię, Rydal i Conica.
Idę teraz pooglądać jakieś kwiatuchy, żeby się pozytywnie doładować .
Ola dzięki za rady w sprawie iglaków, w maju zacznę poszukiwania, bo będę miała więcej czasu.
Kasia czaruję i nie mogę wyczarować dobrej pogody. Kasia dla Ciebie migdałek. A co W Twoim czarodziejskim ogrodzie?
Odkryłam dziś wszystkie rośliny, jeszcze trochę i by się podusiły, powyjmowałam meble, w jysku kupiłam nowe poduszki na fotele, a to fotki z dzisiejszego dnia