Majka zapowiadała w tym Tygodniu na FB Ale fajnie tak sobie porównać jak było i jest Za parę lat koniecznie powtórz nagrania. Patrzymy na te nasze ogrody codziennie i zapominamy jak było, a tu taka niespodzianka jak się porówna na filmachMnie się niestety sporo przytyło
Kaś - mam czyste zielone choinki w doniczkach. Sztuk 5. Co tu pokazywać, nawet fotki nie mam.
W zgodzie z aktualnymi trendami zamierzam je potem wsadzić do gruntu. Nawet jodłę kaukaską udało mi się kupić ukorzenioną w 100 %- wyjęłam z doniczki, żeby sprawdzić, bo nie wierzyłam.
Na niej wiszą ptaszki zielone z pierza. Takie z Niemiec kupiłam w 2019. I lampki.
A w bukszpanowym nie mam żadnych dekoracji. Przejadły mi się i idę w nicość.
Zobaczę co dalej.
Nie o to chodzi, nie o jakość a o wymianę zdjęć na inne, które dobiera do danych rozdziałów kto inny (dałam więcej zdjęć niż trzeba), a które ja uważam za bardziej na temat.
do maja przynajmniej nie da się wjechać samochodem na trawnik a dzieje się tak dlatego, że wiosną ziemia powierzchniowo rozmarnie, ale głębiej będzie zmarznięta jeszcze i po prostu taka braja się zrobi, że nawet rowerem nie przejedziesz.
Tak to natura trawnika. Zapomnij do maja a jak kwiecień mokry to i do lata nie wjedziesz.
Aby ciąć gruszę powinieneś ustalić jaki chcesz mieć typ korony.
W tym przypadku polecam koronę wrzecionowatą. Widać wyraźnie jeden przewodnik (główny pęd). Te pędy na dole rosną pod zbyt ostrym kątem. Po cięciu należy je delikatnie przygiąć (uważaj aby nie zbyt silnie to było, bo złamiesz gałąź - można to robić stopniowo).
Drzewko ma dość wysoko osadzoną koronę, gałęzi ma mało.
Skracasz je o 1/3 a te ostro osadzone musisz przygiąć albo skrócić silniej jeśli się nie da. Patrzysz gdzie mają tzw. "oczko" z którego wyrosną następne pędy, skracasz właśnie nad tym oczkiem.
Przewodnik lekko ucinasz 40 cm nad ostatnim pędem.
Termin cięcia gruszy od pocz. marca do końca kwietnia. Muszę być tzw. suche dni, bez deszczu
Drzewo w sezonie wypuści proste pędy tzw. "wilki" usuwasz je w sierpniu, gdy drzewo zakończy wzrost.