Dzisiejszy wiatr bardzo zniechęcał mnie do pracy w ogrodzie. Ale w kurtce narciarskiej z kapturem na głowie, udało się coś zrobić. Tuje sztuk 56 wyczyszczone, reszta hortensji przycięta. Z pewną nieśmiałością, bo po raz pierwszy w życiu, postanowiłam przyciąć derenie. Tak wyglądają po cięciu.
taka piękna pogoda potem się zrobiła
pierwsze owady się obudziły i nawet jedną pszczółkę dzisiaj widzieliśmy....szukała w ogrodzie kwiatów , a tu jeszcze nic nie ma
Za to jest pajączek
zamieszkał w gunnerce
która się dzisiaj doświetlała i wietrzyła
Potem z młodszym zrobiliśmy porządek na tej wąskiej rabatce i okazało się, że wychodzą tulipanki od Violi
Potem przyjechały kamyczki i powędrowały do rowu
teraz woda szumi na każdym stopniu przy okazji eM powyciągał liście i gałęzie z wody
Posadziłam dzisiaj zakupione róże na rabatę wczoraj sprzątniętą, jeszcze te donice stamtąd wylecą , ale to eM musi dźwignąć
już 6 róż jest na tej rabacie pod oknem
opony niestety jeszcze zostają , bo babcia tam ma swoje rośliny jakieś i nie da ruszyć, na szczęście później schowa je serduszka okazała
Jak dla mnie to Acorus calamus 'Argenteostriatus' czyli tatarak w ładniejszej odmianie (variegatus) . Mam podobnego. Kliknij tutaj by sobie porównać w sieci, bo na oko to ja mogę źle widzieć. Skoro go dzieliłaś to może przypominasz sobie zgrubiałe kłącze i silny zapach (cynamonowokamforowy-zwłaszcza po uszkodzeniu kłącza) Jak zakwitnie będzie więcej pewności. Jeśli się potwierdzi daj kawałek bliżej oczka- będzie się miał jeszcze lepiej. Turzyca aż tak ładnie by nie wyglądała po zimie, tatarak cały rok tak ładnie się prezentuje. U mnie też. Im dłużej się przyglądam tym zdjęciom tym bardziej jestem pewna, że to on. Pozdrawiam
Bo ja dzisiaj, poza ścięciem hakone, cały dzień spędziłam na czyszczeniu smaragdów ... a że ręcznie obliczyłam zeszłoby mi do maja to wzięłam się na sposób i wypożyczyłam odkurzacz ogrodowy żeby przyspieszyć Zrobiliśmy z eMem małą modyfikację (do odkurzacza dołączyliśmy rurę wentylacyjną) i śmigałam duuuuużo szybciej