O! O!te tematy i mnie intrygują, tylko u mnie żywopłot z ligustru - bardziej kłopotliwy. A część warzywno-owocową masz już zagospodarowaną Renatko?
Pozdrawiam wczesnowiosennie
Doszłam do wniosku,że z tych moich cisów zrobię ściankę. Jeszcze tylko nie wiem gdzie by ta ścianka miała być. Pomyślałam, że może jakbym wyciepała świerki za śliwą wiśniową to może na ich miejsce ta cisowa ścianka tyle tylko że na planie jakoś mi to nie gra.
To jest to miejsce
Zaczęła wschodzić nowa trawka
Udało mi się fajnie połączyć ptasie łąpki, kulki bukszpanowe (jeszcze małe) i z tyłu żurawki
Molinia zaczęła się przebarwiać:
Aniu, na początku mój ogródek nie był piękny. czasami na fotkach możemy czarować, zwłaszcza, jak jedną rabatkę fotografujemy... Poza tym sama wiesz, ze są różne style, ja wtedy poszukiwałam swojego. Tu dopiero nauczyłam się sadzić rośliny w grupach ... Nadal podoba mi się nowoczesny styl. Ale ogród musi pasować do domu i do otoczenia. Więc mój styl jest taki własny ... sama nie wiem, jaki
Cieszę się jednak, że mi się udało, teraz mi się podoba już większość
Dokończę więc moje podsumowanie. Muszę się spieszyć, bo wiosna idzie wielkimi krokami
We wrześniu zaczęła się wybarwiać Vanilia Fraize.
Kilka dni póżniej:
I pod koniec września:
Rozsadziłam żurawki Lime Marmalade na północnej rabacie( to chyba te ). Wreszcie otrzymałam mini-dywanik
Jolusiu dziękuję kochana
Dzisiaj na chwilę usiadłam na ławce i zaczęłam się zastanawiać jak będzie wyglądał ogród za 5 lat.
Mam nadzieję, że nabierze ogłady i charakteru. Rośliny podrosną i znów zupełnie zmieni się widok. I może będzie już stał nowy dom
W tym roku planujemy zrobić płot i wykonać wszystkie ścieżki. Wybudować mur w biesiadnym . Więcej chyba nie zdążymy.
Jeszcze podciągnąć prąd, wodę i gaz.
Plany mam ambitne, teraz tylko je zrealizować
Buziaki!
Tak jak sobie obiecałam "codziennie po godzince" lecę do ogrodu...
Od kilku dni przycinam moje ulubione hortki... Nastawiłam setki patyków z różnych odmian na sadzonki. Zobaczymy ile z tego przetrwa.
Doliczyłam się w moim ogrodzie już ponad 20 odmian hortensji i ok. 100 krzaków po kilka z każdej odmiany. Mocno wszystkie przycięte- teraz nawiozę je kurzym kompościkiem i będę czekała na ich "festiwal"
Kocham hortusie i jeśli się uda dosadzę ich jeszcze sporo. A że dobrze znoszą pobyt w donicach, na pewno znajdą zastosowanie na moim tarasie i na schodach. Obsadzę większość moich donic właśnie hortensjami o małych gabarytach. One nawet zimą oszronione i zaśnieżone wyglądają dobrze.