jako zły siąsiad zawsze mozesz udac sie do urzedu i niezgodzic sie na takie sasiedztwo ...które bedzie naruszało twoja prywatność ...lub zakłócało spokój ... najlepiej zrozic rozpoznanie kto jest inwestorem ...kto projektuje i czy jest juz pozwolenie na budowe ( najlepiej jakby nie było takiej decyzji jeszcze) i na jaki obiekt jest wydana...i czy zgodna z planem zagospodarowania albo WZ.
plan zagospodarowania realizuje gmina i na pewno był uzgadniany ze społeczeństwem ...powinnas go znaleść na stronie twojego urzedu ....albo od nich uzyskć ....jesli nie ma planu dla twoj okolicy to urzad wydaje WZ - warunki zabudowy gdzie jasno jest określone co na danej działce mozna zbudować ....do takiej decyzji mozesz zgłosic sprzeciw jako bezposredni saiad
najlepiej sie juz zainteresowac i wywiedziec ...wszystko ci w urzędach powiedzą ( moze nawet i w internecie na stronach urzedu znajdziesz) bo jesteś bezposrednim sasiadem i nie moge cie zignorować
PS. ja tez nie chciałabym bloku za płotem własciwie wysokiej zabudowy.
Witam swojaków i nie tylko Jestem Krysia
Działkę mam po Mamie . Rekreacyjna do czasu.W tym roku zaczynam mały warzywniak uprawiać a co tam spróbuje może się coś uda )Mamy w posiadaniu oczko wodne z rybkami, które się rozmnożyły a to dobry znak . No mają nawet imiona,nazwy,nazwiska te co bardzo charakterystyczne.Uwielbiam szum fontanny i plusk kaskady to relaks ,którego mi brakuje przez okres zimowy.Lubie kolor biały więc co tylko mogę to maluje , robię na biało.
pozdrawiam z okolic Polkowic i Lubina i tu i tu blisko
Jak dziś takie piękne słońce było, to ja mam cały dzień do 22.00 w pracy ciekawe jak krokusy się bujnęły przez to słoneczko
Ale za to od czwartku em zorganizował mi wolne, bo ma operację, teściowa przyjeżdża z pomocą, więc oby pogoda była fajna, to coś na rabatach porobie
I pochwalę się jeszcze jakie donice dostałam od koleżanki już szarą farbę kupiłam do nich
Dzisiaj był przepiękny dzionek. Słońce i błękitne niebo.
Niestety musiałam go spędzić w pracy. Wpadłam tylko na chwilę do ogrodu.
Tam pełnia wiosny. Kocham ten czas
Izabelo dziś wojowalam w ogrodzie ....pierwszy słoneczny dzień i w miarę sucho...na jutro znowu deszcz nadają...pleców to nie czuje ,ale jaka szczęśliwa i dotleniona jestem,że ho ho
Mało tej wiosny jeszcze u mnie...pierwsze nieśmiałe kwiatki